Minister zwraca w nim uwagę, że polityczny charakter zastosowanych ograniczeń jest konsekwencją wprowadzonych przez Unię Europejską ograniczeń finansowo-gospodarczych wobec Rosji.

List zawiera wniosek o wdrożenie, w duchu solidarności europejskiej, odpowiednich i adekwatnych działań ograniczających negatywne skutki dla polskich producentów owoców i warzyw, nałożonych przez Federację Rosyjską sankcji. Problem może być rozwiązany na szczeblu Unii Europejskiej, a nie przez polskiego ministra rolnictwa, dlatego minister Sawicki występuje do Komisji Europejskiej o rekompensaty finansowe za wycofane z rynku rosyjskiego polskie owoce i warzywa, w tym jabłka.

Minister podkreśla w liście, że szczególnie dotkliwie odczują skutki embarga wstępnie uznane grupy producentów owoców i warzyw, ponieważ z przyczyn od nich niezależnych nie będą w stanie osiągnąć planowanej na ostatni rok wielkości i wartości sprzedaży niezbędnej do otrzymania uznania za organizację producentów owoców i warzyw.

Szef resortu nie chce dopuścić, aby głównymi ofiarami ograniczeń ekonomiczno-gospodarczych Unii Europejskiej i USA, wobec Rosji byli polscy warzywnicy i sadownicy.

Polska wyeksportowała do Rosji w 2013 r. ponad 804 tys. ton produktów z sektora owoców i warzyw o łącznej wartości blisko 336 mln euro.

Łączne przewidywane straty dla polskiego sektora owoców i warzyw wynikające z wprowadzonego przez Rosję embarga mogą wynieść ok. 500 mln euro.

Podobał się artykuł? Podziel się!