Pod niektórymi oddziałami ARiMR, m.in. w Wielkopolsce, tworzą się społeczne kolejki, a rolnicy sami pilnują już kolejności składanych wniosków.

Nie mamy instrumentów do tego, żeby organizować czy też strzec rolników w kolejkach – powiedział Tomasz Kołodziej, prezes Agencji Restrukturyzacji.

Od wtorku ARiMR będzie przyjmowała wnioski na tworzenie miejsc  pracy poza rolnictwem. Wnioski nie będą podlegały punktowej ocenie, a kto pierwszy złoży wniosek, ten ma większą szansę na przyznanie dotacji.

Największego zainteresowania działaniem można spodziewać się w Wielkopolsce, gdzie ustawiła się kolejka społeczna. Rolnicy wynajęli ochronę do pilnowania porządku.

Zdaniem Kołodzieja z działania PROW „różnicowanie w kierunku działalności nie rolniczej” będzie mogło w tym roku skorzystać około 7 tys. rolników. Na województwa w sumie zostało rozdzielonych do wykorzystania 700 mln zł.

Dla tych rolników, którzy stracili co najmniej 30 proc. majątku w tegorocznej powodzi będą przyznawane wyższe dotacje.

Marek Sawicki potwierdził zwiększenie puli pieniędzy na działanie „ułatwianie startu młodym rolnikom”.

Poziom zainteresowania „młodym rolnikiem” mnie zaskoczył – przyznał Sawicki.

Oddziały regionalne ARiMR wnioski na „młodego rolnika” będą przyjmowały do końca roku, chyba że wcześniej, zostanie wyczerpana zwiększona pula pieniędzy – oświadczył Sawicki.

Minister powiedział, że nie zamierza przesuwać środków finansowych pomiędzy województwami, mimo, że płyną do niego takie prośby. Obecnie o rozdziale pieniędzy na regiony decyduje komitet sterujący. To on patrząc na ilość gospodarstw i ich areał dzielił pieniądze.

Wykaz działalności nierolniczych, do których może być przyznana pomoc finansowa

źródło: farmer.pl