- Wartość roczna kampanii sięga 10-12 milionów euro, czyli około 20 proc. całości środków z Unii Europejskiej przeznaczonych na dofinansowanie takich kampanii - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Lucjan Zwolak, wiceprezes Agencji Rynku Rolnego. - Praktycznie Polacy mają najwyższy w UE udział w tym finansowaniu. Od kilku lat polskie organizacje branżowe wyprzedziły w tym zakresie organizacje branżowe z Niemiec i Francji - dodaje.

Zazwyczaj działania te dotyczą dofinansowania eksportu na rynki krajów sąsiednich, ale polskie organizacje branżowe promują także swoje produkty na bardziej odległych rynkach.

- Jako przykład możemy podać trzyletnią kampanię promocyjną polskich jabłek na rynku Federacji Rosyjskiej i Ukrainy o wartości 4 mln euro, a także kampanię ,,Pokochaj olej rzepakowy" na rynku Polski i Łotwy o wartości 1 mln 700 tys. euro - mówi Zwolak. - Można wspomnieć o dwóch dużych kampaniach promocyjnych polskiego mięsa wieprzowego i wołowego na rynki krajów wschodniej Azji, czyli Chin, Wietnamu, Japonii, Hongkongu czy Korei Południowej - wymienia.

W niektórych przypadkach Agencja Rynku Rolnego finansuje też polski eksport w sposób bezpośredni. Przykładem jest udział w branżowym programie promocyjnym, realizowanym przez ARR na zlecenie Ministerstwa Gospodarki.

- W tym przypadku bezpośrednio wspieramy przedsiębiorstwa uczestniczące w imprezach targowych, promocyjnych na sześciu rynkach - mówi Zwolak. - Są to rynki Niemiec, Francji, Rosji, Ukrainy, Chin i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Program „Promocja polskiej gospodarki na rynkach międzynarodowych" realizowany od czerwca 2012 do maja 2015 r. ma na celu wykreowanie silnych i rozpoznawalnych na świecie polskich marek. Służy temu wspieranie działań promocyjnych polskich przedsiębiorstw.