Fundusz zaprezentował dzisiaj na specjalnej konferencji efekty konsultacji propozycji programu Prosument - czyli linii dofinansowania zakupu i montażu mikroinstalacji OZE. Jak podkreśliła prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚ) Małgorzata Skucha, Fundusz nie chce czekać na pojawienie się nowych rozwiązań prawnych, np. ustawy o OZE, i już 28 lutego program ma zostać przedstawiony radzie nadzorczej funduszu do akceptacji.

Skucha potwierdziła, że NFOŚ chce przeznaczyć w ramach tego programu 600 mln zł na dofinansowanie mikroinstalacji OZE, tak by osiągnąć z nich produkcję energii rzędu 360 tys. MWh rocznie. W 2014 r. mają ruszyć równolegle dwa programy pilotażowe - dla osób fizycznych i wspólnot czy spółdzielni mieszkaniowych oraz dla samorządów. Dostępne w nich kwoty to odpowiednio ok. 150 i ok. 100 mln zł.

W założeniu NFOŚ oferta dla gmin opiewa na możliwości uzyskania co najmniej 500 tys. zł na budowę np. kotłów na biomasę, pomp ciepła, kolektorów słonecznych, systemów fotowoltaicznych, mikrokogeneracji czy małych elektrowni wiatrowych. Fundusz proponuje sfinansowanie całości instalacji, z czego w 10-20 proc. byłaby to dotacja, a reszta - kredyt z oprocentowaniem rzędu 1 proc. Gminy, które zdecydowałyby się na udział, dostałyby półroczną karencję w spłacie i 24 miesiące na zamknięcie i rozliczenie inwestycji.

Ścieżka przeznaczona dla osób fizycznych, wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych przewiduje dofinansowanie nawet w wysokości 100 proc. inwestycji za pośrednictwem wybranego w przetargu banku, któremu NFOŚ da kredyt na 1 proc. na otwarcie specjalnej linii kredytowej. Maksymalny okres spłaty to 15 lat, karencja - 6 miesięcy, a czas realizacji - 18 miesięcy. Dotacja ma wynosić 10-20 proc. całości.

Jak podkreślili przedstawiciele NFOŚ, kryterium wyboru banku to wysokość opłat i prowizji. Fundusz chce od II kwartału 2014 r. przyjmować propozycje od gmin, natomiast do końca II kwartału ogłosić postępowanie na wybór banku.

Przedstawiciele NFOŚ zaprezentowali również opracowane standardy techniczne, które muszą spełniać dofinansowywane instalacje. Prosument może w całości sfinansować urządzenia produkujące ciepło o mocy do 300 kW oraz energię elektryczną do 40 kW. Większe mogą liczyć tylko na częściowe sfinansowanie. Dla każdej technologii NFOŚ oszacował maksymalny koszt jednostkowy na 1 kW oraz katalog kosztów kwalifikowanych.

Fundusz będzie wymagał, by instalacje były nowe, miały 3 lata rękojmi i 5 lat gwarancji. W przypadków kotłów na biomasę muszą one działać na paliwo pochodzenia drzewnego - jak brykiety czy zrębki oraz słomę, trawy itp., a także na odpady typu trociny. Dla pomp ciepła będą wymagania wydajności urządzenia i całej instalacji.

Natomiast dla kolektorów słonecznych NFOŚ rozważa wprowadzenie minimalnego rocznego uzysku, żeby dopłacać do najlepszych, a nie najmniej wydajnych modeli. To rozwiązanie jest jednak w fazie dyskusji i rozważań, nie jest przesądzone - podkreślali przedstawiciele Funduszu.