Dotacja pochodziła z puli środków dla młodych rolników na modernizację gospodarstwa i dostosowanie go do norm minimalnych. Dotacje takie są przyznawane na zasadach wskazanych w rozporządzeniu Komisji (WE) nr 817/2004.

O przyznaniu tych dotacji decyduje Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Ona też ma prawo żądać zwrotu dotacji w razie niespełnienia przez beneficjenta warunków, na jakich została przyznana. Agencja może dochodzić takiego zwrotu przed sądem.

Tak było w przypadku młodego rolnika, Michała M., który na podstawie umowy z 2005 r., zawartej z Agencją, otrzymał dotację w wysokości 50 tys. zł. Jednym z warunków jej przyznania było posiadanie kwalifikacji rolniczych lub zobowiązanie się do ich uzyskania. Michał M. nie miał takich kwalifikacji, ale we wniosku o dotację, złożonym w październiku 2004 r. zadeklarował, że uzupełni je w ciągu pięciu lat. Nie wywiązał się jednak z tego obowiązku.

Agencja zażądała zwrotu dotacji z odsetkami, co - gdy sprawa trafiła do sądu - dało kwotę przekraczającą 80 tys. zł.

W pismach do Agencji Michał M. prosił, by uwzględnić jego sytuację i odstąpić od żądania zwrotu dotacji, bo - jak twierdził - doszło do tego z przyczyn od niego niezależnych. W 2007 r. zapisał się na roczny kurs eksternistyczny, który miał dać mu tytuł technika rolnika, ale z powodu zmiany przepisów kurs ten został zlikwidowany. W 2008 r. zapisał się więc do dwuletniej szkoły policealnej i w końcu uzyskał wymagany tytuł, tyle tylko, że 1,5 roku po upływie pięcioletniego terminu.

Michał M. twierdził, że aby zwrócić dotację z odsetkami, musiałby zlikwidować gospodarstwo. Podkreślał, że spełnił wszystkie inne warunki i wykształcenie rolnicze też w końcu uzyskał.

Sąd I instancji oddalił żądanie Agencji. Uznał, że żądanie zwrotu dotacji byłoby w tej sprawie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Sąd II instancji zaakceptował to rozstrzygnięcie.

Agencja złożyła skargę kasacyjną do SN. Argumentowała, że dotacja jest pomocą publiczną i niedomaganie się jej zwrotu w takiej sytuacji jest niedopuszczalne. Prawo unijne ściśle bowiem określa zasady i warunki przyznawania dotacji, a także wskazuje, kiedy - mimo niespełnienia warunków - beneficjent nie zwraca dotacji. Mówi o tym art. 39 rozporządzenia nr 817/2004, w którym wskazano przypadki siły wyższej usprawiedliwiające niedotrzymanie warunków. W tym wypadku nie było takiej sytuacji - podnosiła Agencja.