Wojciech Kutyła, wiceprezes NIK, przedstawił dziś w sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi wyniki kontroli zarządzania należnościami finansowymi w agencjach rolnych.

NIK oceniła zarządzanie należnościami finansowymi w aspekcie zapobiegania powstawaniu należności, odzyskiwanie należności, stosowania ulg przy ich uiszczaniu, prowadzenia ksiąg.

Okres kontroli to lata 2008-2012 i 1. półrocze 2013 r.

Zarówno w ANR, jak i w ARiMR kontrola NIK wskazała na istotne nieprawidłowości. Dotyczyły one przede wszystkim procesu odzyskiwania należności oraz stosowania ulg w ich spłacie.

- W okresie objętym kontrolą nastąpił 20-procentowy wzrost należności zaległych, tj. do 1 mld 363 mln zł w ANR oraz prawie trzykrotny, do 455 mln zł w ARiMR – mówił Wojciech Kutyła, wiceprezes NIK, dodając o ANR: - Niska ściągalność należności agencji związana była przede wszystkim z przewlekłością i niewielką skutecznością postępowań egzekucyjnych.

W obu agencjach zauważono wzrost należności, długotrwałość i nieskuteczność odzyskiwania zaległych należności, nieprawidłowości w stosowaniu ulg w spłacie należności, nieprawidłowości w prowadzeniu sprawozdawczości, wzrost należności zaległych, przewlekłość i niewielką skuteczność windykacji, opóźnienia w wysyłaniu wezwań do uiszczenia należności, opieszałość skutkującą przedawnieniem należności, nieterminowość wszczynania postępowania i jego przewlekłość.

NIK wskazała na dobrowolność i brak jawności w stosowaniu ulg w spłacie należności w ANR, określając je jako korupcjogenne. Wytknięto również niezgodność przepisów wewnętrznych ANR z ustawą o gospodarowaniu nieruchomościami, jeśli chodzi o dopuszczoną w nich cesję dzierżaw na osoby trzecie, podczas gdy ustawa dopuszcza dzierżawy tylko po przetargach.

Za pozytywne uznano przekazanie w ARiMR zadań dotyczących windykacji do oddziałów terenowych.