Teraz, aby dostać dopłaty bezpośrednie, wystarczy mieć ziemię i utrzymywać ją w tzw. dobrej kulturze rolnej. Ale już niedługo to się zmieni. A wszystko za sprawą tzw. zasady cross-compliance. Ma ona przyczynić się do poprawy ochrony środowiska, bezpieczeństwa i jakości żywności, zdrowotności roślin i zwierząt. Te zasady rolnicy dokładnie poznają na prowadzonych w całym kraju szkoleniach.

– „My jako oddział w Radomiu mamy tych szkoleń 130 z czego 55 teraz w okresie jesiennym a 75 w 2008 r.” - mówi Urszula Rupniewska z Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Radomiu.

Zdaniem rolników najłatwiej będzie spełnić obowiązujący już wymóg, czyli utrzymanie całego gospodarstwa w dobrej kulturze rolnej.

Zdzisław Romanowski, Nowe Zawady – „Dobra kultura gleby to wiadomo wszystkie zabiegi agrotechniczne, nawożenie gleby, żyzność, utrzymanie gleby w odpowiedniej żyzności.”

Pozostałe wymagania też nie są niczym nowym.

Romanowska Violetta, Nowa Wola – „Dowiedziałam się bardzo ważnych rzeczy, chociaż każdy rolnik wie o tych rzeczach, które należy przestrzegać, np. jak w magazynach, w których chcemy przetrzymywać środki ochrony roślin, powinny być z dala od żywności, z dala od pasz.”

Ponadto trzeba zachowywać faktury kupna środków ochrony roślin, nawozów czy pasz. W odpowiednich księgach powinna być także odnotowana każda wizyta lekarza weterynarii w gospodarstwie.

– „Do tej pory - nie czarujmy się - to nie było wszystko tak przestrzegane bardzo, ale jesteśmy w Unii, gdzie są narzucone takie wymogi, no i musimy się tego nauczyć.” – dodaje Anna Adamczyk ze wsi Lisów

Na dokładne poznanie nowych zasad rolnicy mają czas, co najmniej do końca przyszłego roku. Warto jednak już teraz je stosować, bo w przyszłości właśnie od nich będzie zależała wysokość płatności bezpośrednich.

Źródło: Dorota Florczyk/Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!