Dokument zwany schematem negocjacyjnym (z ang. negotiating box) podsumowujący efekty dotychczasowych negocjacji został wczoraj wieczorem wysłany do stolic państw UE i dzisiaj rano udostępniony dziennikarzom w Brukseli. Nie zawiera jeszcze żadnych liczb (pozostawiono puste miejsce w nawiasach). Liczby pojawią się pod koniec października - powiedziały dziś źródła unijne.

Najważniejszą dla Polski nowością w porównaniu z dokumentem opracowanym przez poprzednią duńską prezydencję jest usunięcie zapisu o tzw. "odwróconej siatce bezpieczeństwa", która miała ograniczyć dostęp do funduszy spójności poprzez określenie nowego pułapu, by kraj nie mógł dostawać więcej niż w budżecie na lata 2007-14 (w przypadku Polski było to 67 mld euro), plus ewentualnie mały procent.

Taka propozycja, pod naciskiem krajów płatników netto, znalazła się dokumencie przygotowanym przez duńską prezydencję, co oprotestowała m.in. Polska. Z wyjściowej, przedstawionej w ubiegłym roku przez Komisję Europejską propozycji budżetu na lata 2014-20 wynikało, że Polska mogłaby zyskać dostęp nawet do aż około 80 mld euro. KE określiła limit dostępu do funduszy spójności jako 2,5 proc. PKB kraju w ciągu siedmiu lat.

Odwrócona siatka bezpieczeństwa zniknęła z dokumentu, ale to nie znaczy, że nie będzie innych hamulców, zastrzegły źródła unijne. - Nie możemy pozwolić, by alokacje w polityce spójności wymknęły się spod kontroli - powiedziały źródła.

W poniedziałek 24 września dokument cypryjski omówią na posiedzeniu w Brukseli ministrowie spraw europejskich, a już w czwartek ambasadorzy państw UE.