- Pierwsza taka reforma polityki rolnej UE, opracowana wspólnie przez ministrów i demokratycznie wybranych posłów, otrzymała właśnie swój ostateczny kształt. Podczas tej długiej i pełnej wyzwań podróży, Parlament wprowadził istotne ulepszenia. Nowa WPR wprowadza równowagę pomiędzy bezpieczeństwem dostaw żywności a ochroną środowiska, daje rolnikom lepsze przygotowanie do mierzenia się z przyszłymi wyzwaniami, jest też sprawiedliwsza oraz ogólnie usankcjonowana - powiedział przewodniczący komisji ds. rolnictwa oraz prowadzący negocjacje Paolo De Castro (S&D, IT).

W celu upewnienia się, że płatności bezpośrednie otrzymają jedynie aktywni rolnicy, posłowie przekonali Radę do przygotowania "czarnej listy" takich organizacji jak kluby sportowe czy lotniska, które powinny być automatycznie wyłączone z finansowania przez UE, jeśli nie potrafią udowodnić, że rolnictwo przynosi im znaczący dochód.

Parlament nalegał także, na stworzenie obowiązkowego planu dla całej UE, dającego młodym rolnikom dodatkowe 25 proc., ponad płatności, które otrzymają oni za swoje pierwsze od 25 do 90 hektarów. Drobni rolnicy mogliby również otrzymać więcej pieniędzy, podczas gdy dużym gospodarstwom, otrzymującym więcej niż 150 000 euro, płatności powyżej tego poziomu zostaną zmniejszone, o, co najmniej, 5 proc..

- Poza przesunięciem finansowania z dużych na mniejsze gospodarstwa, zapewniliśmy lepszą dystrybucję funduszy na terenie UE. Do 2020 roku, rolnicy z różnych krajów członkowskich powinni otrzymywać, co najmniej, 72 proc. średniej unijnych płatności bezpośrednich - powiedział Luis Manuel Capoulas Santos (S&D, PT), odpowiedzialny za sprawozdanie o płatnościach bezpośrednich i o rozwoju obszarów wiejskich.

Zgodnie z nową WPR, 30 proc. budżetu krajów członkowskich, przeznaczonego na płatności bezpośrednie, może być wydane pod warunkiem spełnienia wymagań ekologicznych, takich jak płodozmian, stałe utrzymywanie łąk oraz stworzenie obszarów ekologicznych.

"Podwójne finansowanie", czyli płacenie rolnikom dwa razy za te same proekologiczne działania, będzie zabronione. Ponadto rolnicy, którzy nie dostosują się do obowiązkowych ekologicznych zasad, zostaną dodatkowo ukarani, poza tym, że stracą swoje ekologiczne subsydia, wprowadzane stopniowo podczas pierwszych czterech lat obowiązywania nowej WPR.