PRZEGLĄD PRASY: Pieniądze z Europejskiego Instrumentu Sąsiedztwa i Partnerstwa (ENPI - European Neighbourhood Partner-ship Instruments) skierowane są do nadgranicznych samorządów, organizacji non profit, euroregionów i instytucji publicznych Polski, Litwy i rosyjskiego obwodu kaliningradzkiego.

- Na razie na programie zarabiają Polacy i Litwini. W minionym roku 100 mieszkańców obwodu kaliningradzkiego przyjechało do Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Starym Polu pod Elblągiem na szkolenie z zakresu rolnictwa - wylicza w rozmowie z "Rzeczpospolita" Jarosław Czubiński, konsul generalny RP w Kaliningradzie. - W obwodzie nie ma gospodarstw indywidualnych, więc za pieniądze unijne Polska szkoli rolników.

W tym roku po pieniądze z ENIP chce także sięgnąć obwód kaliningradzki Świetlana Górowa, naczelnik Wydziału Kontaktów Międzynarodowych w kaliningradzkim ratuszu, uważa, że władze są w 30 -40 proc. przygotowane do wzięcia unijnych pieniędzy. Unia finansuje projekty powstałe na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego.

- Pieniądze możemy dostać na inwestycje przygraniczne: budowę nowych przejść, poprawę infrastruktury drogowej, kolejowej, ale także na inwestycje w turystykę i ochronę środowiska. Każdy wspólny projekt zakłada oprócz unijnego wsparcia także 10-procentowy udział w kosztach Polski, Litwy i Kaliningradu - przypomniała Górowa.

Władze graniczącego z Polską rejonu ozierskiego chcą wystąpić 01,5 mln euro na dokończenie budowy centrum sportów zimowych w Nowoguliewsku. Rosjanie wybudowali już stację narciarską i wyciąg, jednak potrzebują pieniędzy na bazę gastronomiczną i hotelarską.

- Chcemy być konkurencją dla ośrodka narciarskiego w Pięknej Górze pod Gołdapią - przyznaje burmistrz Ozier-ska Siergiej Kuzniecow. W 2007 roku ozierski samorząd wspólnie z powiatem ełckim przygotował projekt oczyszczenia nadgranicznych rzek Angrapa i Krasna. Projekt będzie finansowany z ENPI, a jego realizacja ruszy w tym roku.

Źródło: Rzeczpospolita