Dodała, że od stycznia br. do końca października br. podkarpackie samorządy otrzymały z budżetu państwa na usuwanie skutków klęsk żywiołowych ponad 40 mln zł i pieniądze te już wydały. Do tej kwoty należy dodać ponad 23 mln zł, które zostały już przyznane przez ministra spraw wewnętrznych i administracji na kolejne 92 zadania z zakresu usuwania skutków klęsk żywiołowych. Pieniądze pochodzą z rezerwy celowej. Samorządy muszą wydać te pieniądze do końca br.

- Z tych wydanych już ponad 40 mln zł, 27 mln zł przeznaczono na realizację 120 zadań na usuwanie skutków zniszczeń w infrastrukturze komunalnej. Wyremontowano lub przebudowano 111 km dróg gminnych i powiatowych, odbudowano 46 obiekty mostowe i przepusty drogowe i ponad 1,3 tys. metrów bieżących sieci kanalizacji w ciągu dróg gminnych i powiatowych - wymieniła wojewoda.

Pozostałe ponad 13 mln zł przeznaczono na 33 zadania dotyczące zabezpieczenia osuwisk w regionie.

Zdaniem Leniart, gdyby nie pomoc państwa w usuwaniu skutków klęsk żywiołowych to np. sieć dróg lokalnych w wielu przypadkach nie byłaby szybko przywrócona do użyteczności.

Obecny na konferencji dyr. wydziału środowiska i rolnictwa Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie Piotr Najda dodał, że wojewoda zawnioskowała o pieniądze z rezerwy celowej na kolejne 60 zadań na kwotę ponad 12,5 mln zł.

- W tym przypadku czekamy jeszcze na przyznanie promes przez ministra spraw wewnętrznych i administracji. Dostaliśmy również niedawno informacje z ministerstwa, że w wyniku oszczędności województwo dostanie dodatkowe 3 mln zł, ale nie mamy potwierdzenia jeszcze tej decyzji- zastrzegł dyrektor.

Najda podkreślił, że jeśli decyzja zostanie potwierdzona to łączna kwota jaką otrzymają w tym roku podkarpackie samorządy na usuwanie skutków klęsk żywiołowych wyniesie ok. 78 mln zł. - To podobnie, jak w roku poprzednim. Według planów ministerstwa (MSWiA) program usuwania skutków klęsk żywiołowych będzie kontynuowany i pieniądze w przyszłym roku będą na podobnym poziomie - dodał.

W sumie od 2001 r. kiedy istnieje ten program samorządy z województwa podkarpackiego otrzymały ponad 1 mld zł.

Zdaniem Najdy samorządy dobrze radzą sobie z wydawaniem pieniędzy na usuwanie skutków klęsk żywiołowych. - Choć oczywiście są również problemy, szczególnie z terminami. W tym roku mieliśmy tylko jeden przypadek, w którym samorząd musiał zwrócić pieniądze z promesy. Po naszej kontroli okazało się, że została zrealizowana inna inwestycja niż ta, która widniała w umowie na promesę między samorządem a wojewodą- powiedział.