- Ten projekt nie nadaje się do użytku w czasach kryzysu – tak poseł Beata Szydło z PiS oceniła projekt budżetu przedstawiony na następny rok przez rząd.

- Polscy rolnicy mają takie samo prawo do dopłat jak rolnicy innych krajów – mówiła poseł i domagała się zwiększenia działań rządu w tym kierunku. – Kapitał ma narodowość i w Unii doskonale o tym wiedzą.

Zdaniem Beaty Szydło w budżecie nie zagwarantowano też potrzebnych środków na działania samorządów, a podatków lokalnych nie można w nieskończoność podnosić.

Projekt w imieniu Ruchu Palikota skrytykował też poseł Sławomir Kopyciński.

Uznał, że nie ma w nim żadnej próby ochrony przed kryzysem, a cały ciężar walki z nim mają wziąć na siebie podatnicy. Według posła, pieniądze przeznaczane na polską wieś są przejadane przez administrację. Jako „mistrzostwo świata” ocenił przewidywany koszt działalności ARiMR: budżet gwarantuje jej 1 mld 240 mln zł, podczas gdy na realizację działań przeznaczono tylko 1 mld 110 mln.

Podobał się artykuł? Podziel się!