- Mieliśmy dwa dni satysfakcjonujących rozmów (...). Mamy teraz uzgodniony, finalny i zaktualizowany mandat Rady UE (do negocjacji z PE w sprawie WPR) - powiedział na konferencji prasowej w Luksemburgu reprezentujący irlandzką prezydencję minister rolnictwa tego kraju Simon Coveney.

Zaznaczył, że po raz pierwszy równolegle z radą ministrów toczyły się tzw. trylogi, czyli trójstronne negocjacje reprezentującej kraje UE prezydencji z przedstawicielami Parlamentu Europejskiego (PE) i Komisji Europejskiej (KE). - Nie mamy jeszcze sfinalizowanej Wspólnej Polityki Rolnej, ruszamy teraz do PE do Brukseli gdzie mam nadzieję będziemy mieli finalny trylog w sprawie reformy WPR - zapowiedział irlandzki minister.

- Mamy nadzieję, że uda się rozstrzygnąć wszystkie pozostałe do rozwiązania kwestie, mamy teraz jasny mandat w sprawie kompromisów i ustępstw jakie możemy zaoferować (PE). Mam nadzieję, że w partnerstwie z PE i KE możemy sfinalizować porozumienie, które jest dobre dla rolników, dla środowiska, dla przemysłu spożywczego, które przyniesie im pewność na następne siedem lat - mówił Conveney.

Wśród pozostałych do uzgodnienia kwestii z PE Conveney wymienił datę wygaśnięcia kwot cukrowych (PE chce, by był to 2020 r. a kraje UE - 2017 r.), pakiet mleczny (wsparcie sektora mlecznego po wygaśnięciu kwot w 2015 r.) oraz limit dopłat na jedno gospodarstwo rolne (PE chce obowiązkowego limitu na poziomie 300 tys. euro, a kraje UE obstają przy dobrowolnym ograniczeniu). Kraje UE, PE i KE muszą się też jeszcze dogadać w sprawie wysokości kar za niespełnianie przez rolników wymogów ekologicznych oraz w sprawie ograniczenia liczby agencji wypłacających dopłaty.

Dużym problemem może się okazać walka o wpływy między Radą UE a PE w kwestii pewnych decyzji w polityce rolnej takich jak np. ustalanie cen skupów interwencyjnych czy kwot. PE zaznacza swoją rolę w związku z faktem, iż unijny traktat z Lizbony po raz pierwszy dał mu prawo do współdecydowania w sprawie WPR. Jak określił Conveney, chodzi o rozstrzygnięcie "kto ma prawo decydować o czym".

Także obecny na konferencji prasowej komisarz UE ds. rolnictwa Dacian Ciolos zaznaczył, że chodzi tu o ustalenie "relacji międzyinstytucjonalnych" i wypracowanie praktycznych zasad ich współpracy po wejściu w życie traktatu z Lizbony.