Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) w Gdyni poinformowała, że od 2004 roku, czyli wejścia Polski do Unii, rolnicy na Pomorzu otrzymali łącznie ponad 9 mld złotych. W tej kwocie są również pieniądze z programów przedakcesyjnych, np. SAPARD.

W Gdańsku w Pomorskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego odbyła się konferencja poświęcona znaczeniu Wspólnej Polityki Rolnej dla przyszłości pomorskiej wsi. Zastępca dyrektora pomorskiego oddziału ARiMR w Gdyni Michał Krause poinformował, że w latach 2007-2013 rolnicy otrzymali 4 mld 530 mln zł w ramach płatności bezpośrednich, a w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW) 2 mld 125 mln zł.

W 2012 roku złożono 38 tys. 262 wnioski o dopłaty bezpośrednie. Wypłacono ponad 653 mln zł. - Z naszych informacji wynika, że te pieniądze są najczęściej inwestowane w materiały do produkcji, nawozy, paszę, zakup zwierząt i rozwój gospodarstwa - dodał.

Tylko z PROW w latach 2007-2013 każde gospodarstwo na Pomorzu otrzymało średnio 34,6 tys. złotych. Krause wyjaśnił, że na tę kwotę składają się m.in. płatności rolnośrodowiskowe, płatności dla obszarów o niekorzystnych warunkach gospodarowania (tzw. płatności wyrównawcze ONW) oraz dofinansowanie do modernizacji gospodarstw, premie dla młodych rolników czy dopłaty do różnicowania w kierunku działalności nierolniczej, jak również pomoc w tworzeniu czy rozwijaniu mikroprzedsiębiorstw. Poinformował, że w ramach pomocy rolnikom chcącym rozpocząć lub rozwinąć działalność gospodarczą zrealizowano 305 projektów, dzięki którym utworzono 607 miejsc pracy.

Krause uważa, że Pomorskie należy do ścisłej czołówki województw pod względem absorpcji środków unijnych. Powiedział, że największym zainteresowaniem cieszyły się programy dotyczące działań modernizacyjnych gospodarstw rolnych.

Beniamin Gawlik z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformował podczas konferencji, że budżet Wspólnej Polityki Rolnej dla Polski na lata 2014-2020 jest o ok. 12 proc. większy niż na lata 2007-2013. Do polskich rolników w następnej perspektywie finansowej ma trafić ok. 32 mld euro. Ma wzrosnąć pula środków na dopłaty bezpośrednie dla rolników, ale mniej pieniędzy będzie dla Polski na rozwój obszarów wiejskich.

Zgodnie z przyjętymi przez Parlament Europejski w ub. tygodniu nowymi zasadami Wspólnej Polityki Rolnej w latach 2014-2020, 30 proc. dopłat ma być uzależnione od spełnienia przez rolników wymogów ekologicznych oraz mają być stopniowo wyrównywane dopłaty rolne w UE. Nowa polityka rolna ma promować konkurencyjność sektora rolnego w UE, będzie też w większym stopniu wspierać młodych rolników oraz pomagać w walce ze skutkami zmian klimatu, w utrzymaniu bioróżnorodności, poprawie jakości wód i gleby.

Prezes Pomorskiej Izby Rolniczej Zenon Bistram zaznaczył, że tak naprawdę nie wiadomo, ile faktycznie pieniędzy dostaną rolnicy w latach 2014-2020. - Obawiamy się, że w związku z nowymi, bardziej restrykcyjnymi zasadami, większość rolników będzie miała problemy z pozyskaniem środków - dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!