Czy jest, zatem szansa, że przepisy zostaną złagodzone, a więcej chętnych skorzystało z pomocy? Najtrudniejszy wymóg do spełnienia, aby ubiegać się o 50 tys. zł dotacji na rozpoczęcie działalności rolniczej, to odpowiednia wielkość gospodarstwa. Marcin Majkowski akurat ze spełnieniem tego wymagania nie miał żadnych problemów, bo przejął gospodarstwo o powierzchni ponad 30 ha.

Marcin Majkowski, miejscowość Chełsty – „No akurat mi się jakoś udało w tym roku, na początku tego roku przekazaliśmy na mnie gospodarstwo i akurat się zaczął program ułatwiania startu młodym rolnikom.” Pan Marcin zamierza zmodernizować gospodarstwo, korzystając także z innych funduszy.

Marcin Majkowski, miejscowość Chełsty – „Plan na rozwój gospodarstwa może trochę bardziej zmodernizować. Lepszy sprzęt może, aby trochę ułatwić sobie pracę.”

Wnioski o przyznanie premii rolnicy, którzy już są właścicielami gospodarstw mogą składać do końca czerwca. Agencja Restrukturyzacji ma już pełną akredytację na ten program, dlatego wydawanie decyzji oraz wypłata dotacji powinna przebiegać zgodnie z terminami.

Paweł Wojcieszak, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – „Mamy czas na wydanie decyzji 120 dni od momentu złożenia wniosku w tej chwili.”

Kolejne 60 dni trzeba będzie czekać na wypłatę pieniędzy. Od 1 lipca natomiast ruszy nabór wniosków od tych rolników, którzy jeszcze nie są właścicielami ziemi a dopiero mają zamiar nimi zostać. Wymóg, co do wielkości gospodarstwa, czyli średniej wojewódzkiej lub krajowej na razie też pozostanie.

Artur Ławniczak, wiceminister rolnictwa – „Prawdopodobnie w październiku po takiej szczegółowej analizie wystąpimy o zniesienie w kilku województwach zmniejszenie tego progu wielkości gospodarstwa.”

Takie zmiany wymagają jednak zgody Komisji Europejskiej, a to oznacza, że szybko nie nastąpią.

Źródło: Dorota Florczyk/Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!