Podkreślił, że Agencja wypłaciła już tyle samo środków co w poprzednich latach. Ostateczny termin dopłaty jest do końca czerwca - przypomniał. By umożliwić wcześniejsze otrzymanie pieniędzy, rolnik może ubiegać się o nieoprocentowany kredyt obrotowy w wysokości przysługującej mu dopłaty.

- Nieprawdą jest, że przez zmiany personalne w Agencji, o czym mówi PSL, rolnicy nie dostają pieniędzy - stwierdził Obajtek. Zaznaczył, że umowa z firmą informatyczną na budowę systemu została podpisana dopiero w 2015 roku tj. o rok za późno. Dlatego firma nie mogła wywiązać się z umowy, o czym już we wrześniu ub.r. wiedział m.in. były minister rolnictwa, który nakazał ściślejszy nadzór nad budową systemu.

Jak tłumaczył Obajtek, za poprzedniego prezesa ARiMR został więc podpisany aneks do umowy, który pozwalał na oddanie systemu dopiero 22 lutego, co oznaczałoby, że rolnicy dostaną wypłaty dopiero w marcu. - Nie zgodziliśmy się z tym aneksem, jeżeli cały system nie działał, to postanowimy go brać "po kawałku". Uruchomiliśmy dopłaty dla rolników, 4 lutego wypłaciliśmy ponad 6 mld zł - powiedział prezes. Dodał, że w lutym Agencja naliczyła dla rolników kolejne 1,5 mld zł, a w marcu planujemy naliczenie 3,5 mld zł.

Za 2015 rok o dopłaty bezpośrednie ubiega się ok. 1 mln 350 tys. rolników. Łączna kwota wypłat - to 14,5 mld zł.

Niesprawny system informatyczny, to także straty dla ARiMR, według audytu wynoszą one 114 mln zł - zauważył szef Agencji. Trzeba sobie też zadać pytanie dlaczego te systemy są zlecane z takim opóźnieniem - mówił. Zdaniem Obajtka, procedowanie pracy nad programem na następny rok powinno odbyć się w czerwcu-lipcu, a do czasu objęcia urzędu tj. 27 listopada nie były podjęte żadne prace związane z następną kampanią, co zmusiło nowy zarząd do procedowania umów informatycznych z wolnej ręki.

Obajtek zapowiedział, że chce m.in. zmienić agencyjny departament informatyki, tak by część prac mogła być wykonywana na miejscu. Będzie się to wiązało z zatrudnieniem wysokiej klasy informatyków. Poinformował też, że został opracowany nowy statut Agencji. Zmniejszona będzie liczba departamentów z 26 na 21.

Prezes zwrócił uwagę, że po raz pierwszy w Agencji wspólnie z ministerstwem rolnictwa został opracowany harmonogram realizacji Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 na następny rok. Trwają też prace nad uproszczeniami, "one być muszą bo wnioski są za bardzo skomplikowane" - stwierdził prezes.