Program Rozwoju Obszarów Wiejskich to dokument, od którego zależy, kto i ile pieniędzy otrzyma z unijnych funduszy w latach 2007-2013. Obecna ekipa rządząca jeszcze przed wyborami krytykowała sposób rozdziału pieniędzy oraz tempo uruchamiania kolejnych programów pomocy dla rolników. Zapowiadano zmiany. Zamiast tego zapdła cisza.

Tomasz Garbowski, poseł LiD – „Miesiąc miodowy minął. Przez ten miesiąc czekaliśmy na konkretne działania. Nic nie słyszymy, jako posłowie opozycji, żeby Ministerstwo Rolnictwa podejmowało konkretne decyzje.”

Autorzy obecnej wersji Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich nie krytykują rządu. Uważają, że dokument jest bardzo dobrze przygotowany, a żadne zmiany nie są potrzebne.

Henryk Kowalczyk, poseł PiS – „Uważam, że niepotrzebne było w ogóle zapowiadanie takiej szybkiej nowelizacji. Okazuje się, że ten program jest dobry i nie trzeba go nowelizować.”

Resort rolnictwa odpiera te zarzuty i obiecuje, że jeszcze w tym roku uruchomi wszystkie działania Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.
Kazimierz Plocke, wiceminister rolnictwa – „toczą sie intensywne prace w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i Ministerstwo Rolnictwa w najbliższych tygodniach i chcielibyśmy wypracować model i poinformować w jaki sposób będą realizowane wnioski gdy już zostały przyjęte, w jaki sposób będą realizowane zadania w 2008 r.

Zgodnie z przepisami pierwsze przegląd i ewentualne zmiany w PROW-ie nastąpią po roku od rozpoczęcia jego działania.

Źródło: Witold Katner/Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!