Jednak ministerstwo planuje zwiększyć wymagania restrukturyzacyjne. Gospodarstwa tworzone w wyniku przejścia na rentę strukturalną lub rezygnacji z działalności muszą być większe od średniej krajowej. Wyjątek stanowić będzie sytuacja, gdy przejmować gospodarstwo będzie rolnik korzystający z „młodego rolnika”, który wymóg powiększenia areału będzie musiał dopełnić przed upływem 3 lat. – Wszystkie inne przekazania muszą mieć charakter przekazania na powiększenie gospodarstwo – powiedział minister. Nowo powstały podmiot ma mieć nie mniej niż 10 ha. Resort chce przeznaczyć na nowe renty strukturalne 362 mln euro, przesunięcia w ramach osi wynoszą 512 mln złotych.


Mówiąc o obecnym naborze na działania PROW trudno nie zająknąć się nawet na temat modernizacji gospodarstw rolnych. Niebagatelna kwota ponad 3,8 mld złotych stanowi 150 proc. przeznaczonych na działanie środków. Dla pełnej alokacji 2007-2013 zakontraktowanie środków wynosi 84 proc. Ale pula zostanie uzupełniona środkami na nowe wyzwania. Cóż to takiego? Na przykład rolnicy z województw południowo-wschodnich dla tych posiadających zdecydowanie mniejsze gospodarstwa ministerstwo zaproponuje nabory dodatkowe (już pod koniec tego roku). Grupy gospodarstw będą mogli jako grupy składać wnioski do 300 tys. zł. głównie na zakup maszyn. To pozwoli na obejście wymogu posiadania 4 ESU przez gospodarstwo. Natomiast gospodarstwa wychodzące z produkcji mleka wysokość wsparcia w ramach modernizacji będzie zwiększona do 10 proc. kosztów kwalifikowanych.

W zwiększaniu wartości dodanej – kolejnym z najpopularniejszych działań – kontraktacja w stosunku do limitu to 159 proc. Zdaniem ministra „powinniśmy się w tych limitach zmieścić” i wnioski będą zrealizowane. Ale i tutaj szykują się zmiany! – uruchomimy możliwość wspólnego inwestowania w lokalne centra dystrybucji dla podmiotów rolno-spożywczego, nie ograniczając się jedynie do mleczarstwa. Na jedno wspólne działanie dla min 5 beneficjentów dofinansowanie będzie możliwe do 50 mln złotych. Tymniemniej dla wszystkich ubiegających się o wsparcie pułap został obniżony z 20 do 10 mln. Coś za coś…

Dla odmiany różnicowaniem w kierunku działalności nierolniczej cieszy się umiarkowanym zainteresowaniem. Alokacja wynosi na razie 50 procent. Dla tego działania i dla mikroprzedsiębiorstw warto będzie rozważyć tryb naboru ciągły, aż do wykorzystania limitu.

W kwestii ostatniego działania Sawicki dodał, że gwarantowane progi zatrudnienia to 1,2,3 procent i trzeba utrzymać miejsca pracy przez 2 lata (to akurat bez zmian).

Z kolei młodzi rolnicy będą płacili cenę niefrasobliwości poprzedników. Kwota pomocy będzie wyższa, wyniesie aż 75 tys zł, jednak trudniej ją będzie uzyskać. Mieszkańcy województw np. warmińsko-mazurskiego w ciągu 3 lat będą musieli uzupełnić areał do średniej krajowej. – 75 tys. w roku 2009 jest kwotą porównywalną z 50 tys. w 2004 roku – skwitował szef resortu uwagi na temat dysonansu.

Na realizację PROW 2007-13 Polska otrzymała 17,2 mld euro. - Dotychczas z programu zostało wydanych 12 proc. środków – podsumował Sawicki.

Źródło: farmer.pl