Ustosunkowując się do wystąpienia premiera na temat polityki europejskiej, Marek Sawicki w imieniu PSL podkreślił konieczność walki ze spekulacją: - Zwracam na to uwagę, dlatego że również rynek rolny, który jest mi szczególnie bliski, także w latach 2008–2012 podlegał właśnie takim mechanizmom spekulacyjnym.

Według Sawickiego, nie tylko unijny, ale  również polski budżet wprowadził ograniczenia dla rolnictwa:

- Zwracam na to uwagę także w obecności ministra finansów pana Jacka Rostowskiego, gdyż chcę zaznaczyć, że rolą budżetu jest również wspieranie projektu „Inwestycje polskie”, kredytów preferencyjnych w gospodarce i w rolnictwie czy wzmocnienie specjalnych stref ekonomicznych, tak żebyśmy w trakcie tego kryzysu nie próbowali poprzestawać tylko na ograniczeniach proponowanych przez rządy Grecji, Portugalii, Hiszpanii, chodzi tu też o próby daleko idących ograniczeń budżetowych w zakresie oszczędności w Polsce.

Sawicki podkreślił zadowolenie ze stanowiska, które prezentuje polski rząd, zakładającego, że w ramach 15 państw, przyjaciół polityki spójności, nie godzimy się na jakiekolwiek ograniczenia budżetu.

- Otrzymaliśmy ostatnio sygnały, że takie ograniczenie jest możliwe. W związku z tym zwracam uwagę na to, że w stanowisku rządu jasno zapisano, iż jeśli doszłoby do jakiejkolwiek redukcji budżetu, gdyby miała ona – a nie powinno tak być – dotyczyć wspólnej polityki rolnej, to z pewnością może to odnosić się wyłącznie do filaru pierwszego, a więc płatności bezpośrednich dla tych państw, które pod tym względem są zdecydowanie poniżej dzisiejszego poziomu średnich płatności europejskich. Nie jest to żadna próba tylko i wyłącznie ratowania pozycji polskich rolników, dlatego że od kilku lat, od 8 lat członkostwa w Unii Europejskiej ta pozycja poziomu dofinansowania jest nadal niekonkurencyjna, niepełna. Chcę zwrócić uwagę, że w świetle niektórych pojawiających się wypowiedzi polityków, artykułów prasowych, kiedy główny nacisk polskiego rządu pada na obronę polityki spójności, wspólna polityka rolna jest wciąż ważnym elementem wyrównywania zapóźnień gospodarczych w państwach Unii Europejskiej.

Zdaniem Sawickiego, wydatkowanie środków unijnych w Polsce jest racjonalne i przyczynia się do znaczącego wzrostu konkurencyjności polskiego rolnictwa i podnoszenia poziomu życia mieszkańców wsi.