Agencja Rynku Rolnego odkupi kwotę mleczną od tych rolników, którzy nie produkowali więcej niż 20 tys. kg mleka. Może to być suma dwóch rodzajów produkcji: bezpośredniej i hurtowej. Tak mówi rozporządzenie ministra rolnictwa.

Jeśli, ktoś miał wyższy limit produkcji, nie mógł wnioskować do ARR o jego wykupienie.

Na zrealizowanie tych wniosków nie wystarczy ARR pieniędzy. Dlatego prezes Agencji po zliczeniu żądań rolników był zmuszony podjąć decyzję o przyjęciu współczynnika redukcji. Wyniesie on 0,85025566. Oznacza to, że nie wszystkie wnioski złożone przez producentów mleka zostaną rozpatrzone pozytywnie.

Agencja ma na wykupienie limitów od rolników 40 mln zł. Chętnych, którzy chcą zrezygnować z produkcji jest blisko 9 tys.

Agencja ustawiła w kolejce złożone wnioski przez rolników od najmniejszych limitów produkcji mleka do najwyższych, ale nie większych niż wspomniane 20 tys. kg mleka.

I właśnie ci rolnicy, którzy wnioskowali do ARR o wykup najwyższych kwot mlecznych otrzymają decyzje odmowne. Dotyczy to ok. tysiąca rolników w całej Polsce.

Współczynnik redukcji nie wpływa na wysokość rekompensaty. Te są niezmienne i zostały zapisane w rozporządzeniu ministra rolnictwa.

Najwięcej Agencja zapłaci za wykupienie kwoty mlecznej na Podlasiu – 88 groszy za kg, najmniej na Podkarpaciu – 68 gr/kg.

Płatności dla rolników powinny być zrealizowane przez ARR w ciągu 30 dni od wydania decyzji. Rolnicy pieniądze powinni otrzymać do końca roku.

ARR przyjmowała wnioski od rolników do 15 września.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!