Gospodarstwo może przejąć rolnik, który nie ukończył 50 lat ma wykształcenie rolnicze lub co najmniej kilkuletni udokumentowany staż pracy w rolnictwie.

Radosław Iwański, rzecznik prasowy ARiMR: - Jeżeli ktoś nie ma wykształcenia wyższego, średniego rolniczego czy też innego, to wtedy musi być pokazane, że on w tym gospodarstwie pracował. To można udowodnić przede wszystkim przez to, że ta osoba miała opłacane składki jako domownik.

A to w praktyce oznacza, że rodzice nie będą mogli przekazać gospodarstwa dziecku z wykształceniem średnim lub wyższym, innym niż rolnicze.

Henryk Kowalczyk, wiceminister rolnictwa: - Tutaj w tym programie też chcieliśmy zachować zasadę przekazania gospodarstw rzeczywiście dla rolników, a nie dla tych, którzy gospodarstwo będą mieli na własność, a nie będą mieli nic wspólnego z rolnictwem.

Dla tych, którzy faktycznie są rolnikami zostawiono pewną furtkę. - Jeżeli tych obowiązków rolnik nie wypełnił, a ktoś pracował w gospodarstwie można to uzupełnić w KRUSIE nawet uzupełniając składkę – dodaje Kowalczyk.

Teoretycznie na zgłoszenie domownika do ubezpieczenia rolnik ma 14 dni od momentu rozpoczęcia przez niego pracy.

Maria Lewandowska, rzecznik prasowy KRUS: - Gdyby ktoś miał niepodważalne dowody, że pracował w gospodarstwie rolnika jako domownik wcześniej, a nie dopełnił tej formalności i nie zgłosił się w terminie ustawowym do KRUS, wówczas musi to udowodnić składając oświadczenie pod groźbą kary za oświadczenie nieprawdziwe.

I tylko w ten sposób będzie można udowodnić, że osoba, która chce przejąć gospodarstwo nie będzie miała kłopotów z jego prowadzeniem.

Źródło: Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!