Do tej pory ponad 6 tysięcy rolników zdecydowało się ubiegać o renty strukturalne. Według pracowników powiatowych biur Agencji Restrukturyzacji zainteresowanie programem nie jest tak duże jak trzy lata temu.

A przyczyny tego są dwie.
- niższa kwota i warunki, które musi spełnić przejmujący powodują, że mniej osób spełnia oraz jest zainteresowanych tym programem – mówi Roman Okulski ARiMR Wojcieszyn.
- osoba przejmująca musi mieć wykształcenie zawodowe rolnicze, aby móc przejąć to gospodarstwo jeśli ma inne wykształcenie to musi opłacać 5 lat KRUS – oznajmia Marcin Lewandowski, ARiMR Płońsk.

Wniosków jednak systematycznie przybywa. Jeżeli tempo składania dokumentów utrzyma się na takim samym poziomie to niedługo Agencja ogłosi zamkniecie programu na ten rok.
 
Trudno określić jak będzie wyglądało to zainteresowanie. Wszystko wskazuje jednak na to, że sierpień będzie ostatnim miesiącem przyjmowania wniosków na renty strukturalne - informuje Leszek Droździel, prezes ARiMR

Rolnicy mogą jednak spać spokojnie. Ci, którym nie uda się złożyć dokumentów będą mieli taką szansę w następnym roku. Na razie jednak nie wiadomo dokładnie, kiedy ruszy kolejny nabór.

Problem w tym, że każdy miesiąc czekania to dla rolników strata. Bo nowe świadczenia będą im wypłacane tylko do 65 urodzin, a nie przez 10 lat, jak jest w przypadku tych, którym udało się skorzystać z programu jeszcze na starych zasadach.

Źródło: Agrobiznes