PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Resort rolnictwa chce zwiększyć dopłaty do uprawy roślin strączkowych

Resort rolnictwa chce zwiększyć dopłaty do uprawy roślin strączkowych Fot. Shutterstock

W resorcie trwają prace nad zmianą przepisów dot. produkcji roślin wysokobiałkowych; planuje się m.in. zwiększenie dopłat do ich uprawy i ukierunkowanie produkcji na rośliny bobowate - podał dyrektor Bogusław Rzeźnicki z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.



Chodzi o nowelizację ustawy o dopłatach bezpośrednich. Projekt wkrótce trafi do konsultacji społecznych i międzyresortowych - wskazał na czwartkowym posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa dyr. Rzeźnicki z Departamentu Hodowli i Ochrony Roślin MRiRW.

Sprawa dotyczy zwiększenia produkcji roślin krajowych wysokobiałkowych tak, by można było w części zastąpić importowaną genetycznie modyfikowaną śrutę sojową.

Projekt przewiduje m.in. zniesienie limitu dopłat (obecnie jest określony obszarowo na 75 ha) i podniesienie stawki dopłat. Preferowana ma być uprawa roślin grubonasiennych, bobowatych. - Zastanawiamy się też nad wprowadzeniem pewnych mechanizmów dot. prawidłowej agrotechniki, żeby obsada i normy wysiewu były właściwe, tak by rośliny były ukierunkowane na zbiór nasion - powiedział Rzeźnicki.

Inne ważne elementy to: zachęty do wykorzystania polskich pasz, kontynuacja badań dot. przygotowań gotowych mieszanek paszowych dla poszczególnych grup zwierząt, kwestia opracowania krajowych odmian soi tak, by osiągnąć znaczący postęp w ich uprawie.

Dyrektor zaznaczył, że niektóre z roślin strączkowych np. bobik, łubin, groch pastewny mogą być wykorzystane w paszach treściwych dla drobiu dorosłego, bydła i trzody chlewnej, zaś nie można ich stosować w paszach dla młodych zwierząt, zwłaszcza drobiu.

Zdaniem Rzeźnickiego, na razie nie można całkowicie wyeliminować śruty sojowej. Polska importuje jej 2-3 mln ton rocznie, natomiast resort szacuje, że krajowe rośliny paszowe mogą zastąpić import na poziomie 1 mln ton. Wzrost produkcji będzie następował stopniowo, ze względu na posiadane odmiany. W polskim rejestrze roślin uprawnych w 2016 r. są 72 odmiany, w tym 11 odmian bobiku, 21 - grochu siewnego, 2 odmiany łubinu białego, 24 odmiany łubinu wąskolistnego, 8 odmian łubinu żółtego oraz 6 odmian soi.

Jak mówił przedstawiciel MRiRW, polskie firmy nasienne z większościowym udziałem kapitału skarbu państwa od kilku lat zwiększają nakłady na hodowlę roślin strączkowych, ale nadal są czynniki, które ograniczają produkcję. Chodzi o stabilność plonów, zwiększenie plonowania czy też dostosowanie do warunków glebowo-klimatycznych. Kolejnym problemem - wyliczał Rzeźnicki - jest wyeliminowanie tzw. substancji antyżywieniowych (z roślin - PAP), które ograniczają ich wykorzystanie w paszach. Wyhodowanie takich odmian roślin będzie trwało 5-7 lat; uzyskanie jednej odmiany rośliny strączkowej - to od 1-2 mln zł.

Według MRiRW, żeby przyspieszyć wzrost plonowania, a potem wykorzystanie roślin, trzeba zwiększyć nakłady. Spółki hodowlane są w tym zakresie wspierane środkami budżetowymi z programu dedykowanego na ten cel czy w ramach dotacji do badań podstawowych w postępie biologicznym.

Posłowie i zaproszeni na posiedzenie goście (m.in. Zbigniew Dolata z PiS i prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego Jerzy Wierzbicki) postulowali, by zobowiązać przemysł paszowy do wykorzystywania w produkcji pasz polskich komponentów, podobnie jak jest to w przypadku biopaliw.

Deficyt białka w paszach powstał po wyeliminowaniu z karmienia zwierząt mączek mięsno-kostnych. Stosowania ich zakazała KE w 2003 r. po pojawieniu się choroby BSE (szalonych krów), która rzekomo wywołana była przez karmienie krów mączkami. Od 2013 r. jest możliwe ich stosowanie do karmienia ryb, ale nie może to być mączka rybna. Mączka jest pełnowartościowym białkiem pochodzącym z odpadów poubojowych pochodzących od zwierząt zdrowych.

Wiceminister rolnictwa Ewa Lech poinformowała, że KE zastanawia się nad przywróceniem takiego żywienia. Problemem jest opracowanie metod do identyfikacji różnego rodzaju mączek. Najbardziej zaawansowane są prace nad mączką pochodząca od trzody chlewnej. Opinię w tej sprawie mają wydać do końca 2016 r. poszczególne kraje. Jeżeli będą pozytywne, to Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) będzie rekomendował ich przywrócenie do skarmiania zwierząt. Nie wiadomo, kiedy KE przygotuje stosowne przepisy.

Lech zaznaczyła, że Polska opowiada się za stosowaniem mączek w paszach. Mączkę od świń będzie można wykorzystywać w hodowli drobiu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (13)

  • ioi 2016-06-02 13:38:00
    OSZUST z psl - sawicki juz raz nas OKRADŁ , nie dla OSZUSTÓW ,,,,,, a dopłaty powinny BYĆ
  • rolnik -kuj-pomorskie 2016-06-02 10:18:44
    wsiałem strączkowe grubonasienne -przez to spełniłem wymóg EFA dla mojego gospodarstwa -za to do 2-06-2016 nie mam wypłaconego zazielenienia -może jest to ta zachęta do siania strączkowych grubonasiennych
  • Normalny 2016-05-24 00:08:57
    Tylko jedno pytanie dlaczego na zdjęciu jest tylko jedna fasola produkowana w Polsce. Reszta to import i to daleki.
  • abc 2016-05-22 10:47:14
    Jest jeszcze jedno małe ale...żeby no coś dać więcej ,to z czegoś trzeba zabrać....
  • niech szlak trafi 2016-05-21 12:20:56
    Tego kłamcę Sawickiego do sądu, kłamał ,że będzie ponad 400 euro dopłaty do wysokobiałkowych i 400zł było, banda , dawaj kasę ministrze Nigdy więcej PSL , dla kasy z kodziarzami protestują
  • ja 2016-05-20 21:43:01
    Te, piewca,zgłoś się do arimr i zrezygnuj z płatności.Ktoś cie zmusza?
  • gosć 2016-05-20 19:36:04
    kolejne mydlenie oczu, niech najpierw wypłacą zaległe dopłaty, a później obiecują, po co to gadanie gdy wszystko już zasiane, w tamtym roku już nas wydymali na wysokobiałkowych a teraz też pewnie wielu uwierzy, albo kolesie obsiali co się dało i teraz trzeba dać im zarobić, kolejne ,,orzechy włoskie dla warszawki", powtórka z rozrywki
  • Rolnik 2016-05-20 18:08:22
    Dopłaty powinny dotyczyć wielkości zbioru motylkowych, a nie wysianych, a potem zaoranych jako nawóz zielony.
  • nie, dla dobrej zmiany! 2016-05-20 17:49:25
    A opadów nie ma i nie będzie, i bobowate uschną, i nie tylko. Suszy też nikt nie ogłosi, bo stacji za mało. Co teraz ? 400 zł/ha ? A może pińcet. Bzdury facet-dyrektor opowiada, Panie Ławski. On nie widzi jak wyglądają pola?
  • kissmy... 2016-05-20 13:26:15
    #dobrazmiana nasiali w zeszłym sezonie a dorobią się w tym;] szkoda, że zwykły rolnik o poziomie wsparcia dowiaduje się po zbiorach
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.111.185
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!