Do redakcji Farmera zgłosił się młody rolnik z województwa świętokrzyskiego, któremu odmówiono wypłaty zaliczki w kieleckim oddziale Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

–  W kieleckim oddziale ARiMR powiedziano mi, że wszystkie dopłaty dla młodych rolników zostały wstrzymane do odwołania – powiedział pan Wojciech. Poinformowano go, że dotacje prawdopodobnie nie będą realizowane zaliczkowo. – Weryfikacja, czy ktoś w ogóle ma prawo do „młodego rolnika”, ma się odbyć za miesiąc  – alarmował nasz czytelnik.

Pan Wojciech pilnie czeka na zaliczkę, ponieważ chce kupić ziemię. Martwi się, że za miesiąc oferta nie będzie już aktualna. – Powiedziano mi, że młodych rolników będzie się dodatkowo sprawdzać, ale dopiero po zassaniu dodatkowych baz danych, których jeszcze nie mają. Mieli sprawdzać, czy nie starałem się o pieniądze z dodatkowych programów. Ale w domyśle było, że tych zaliczek po prostu nie będzie, bo się z tym nie wyrobią. Najwcześniej w ciągu miesiąca będą mieli to zweryfikowane, więc ok 25 listopada i w ciągu 6 dni te zaliczki nie wejdą, bo nie mają na to wpływu – dodał.

Zadzwoniliśmy więc do ARiMR z prośbą o powody takiej decyzji. Rzecznika agencji przyznała, że miała dziś już kilka takich sygnałów, jednak dementuje te doniesienia. – Nie ma żadnych decyzji, że akurat młodzi rolnicy nie dostaną zaliczek – powiedziała Agnieszka Szymańska. Przyznała, że młodzi rolnicy musieli być dodatkowo sprawdzeni, czy spełniają warunki na dopłaty obszarowe. – Według mojej wiedzy weryfikacja była, ale to już zostało zakończone i pieniądze są naliczane. To nie wpływa w żadnym wypadku na proces wypłaty zaliczek – powiedziała rzeczniczka ARiMR. – Płatności są naliczane tym, którzy spełniają warunki. Sukcesywnie naliczamy zaliczki i rolnicy mogą się spodziewać wypłat. Pieniądze wkrótce trafią na ich konta – powtórzyła.

Warunki, kto jest młodym rolnikiem i kiedy może uzyskać 100 tys. zł wsparcia, określa Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014–2020.