Najbardziej niekorzystne zmiany dotknęły osoby zamieszkałe w gospodarstwach domowych rolników – zagrożenie ubóstwem skrajnym wzrosło o 4,2 pkt. proc. – czyli niemal o połowę – w porównaniu z r. 2010 i osiągnęło poziom 13,1 proc. – najwyższy od roku 2005 – wyliczył GUS. Wzrost nastąpił po kilkuletnim okresie stabilizacji – w latach 2007-2010 poziom ubóstwa skrajnego w gospodarstwach domowych rolników utrzymywał się w granicach 9-10 proc.

Ubóstwo skrajne to poziom biedy nie pozwalający na przeżycie bez wyniszczenia organizmu.

To poziom minimum egzystencji obliczany przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych (IPiSS), jako granica ubóstwa skrajnego; minimum egzystencji uwzględnia jedynie te potrzeby, których zaspokojenie nie może być odłożone w czasie, a konsumpcja niższa od tego poziomu prowadzi do biologicznego wyniszczenia.

A jak GUS tłumaczy ten stan?

Do możliwych przyczyn wzrostu ubóstwa wśród rolników należy zaobserwowany w tej grupie gospodarstw 2011 roku spadek poziomu dochodu rozporządzalnego per capita; w ujęciu realnym wyniósł on ponad 8 proc. i był znacznie większy niż w pozostałych grupach gospodarstw domowych. Za główny powód tego spadku należy uznać znaczne zmniejszenie się poziomu dopłat do użytkowanych gospodarstw rolnych - o ok. 40 proc. w porównaniu z rokiem 2010. Wpływ dopłat unijnych na sytuację materialną gospodarstw rolników widoczny był również w 2006 roku, kiedy mieliśmy do czynienia z sytuacją odwrotną, tzn. otrzymane dodatkowe środki przyczyniły się do istotnego spadku zagrożenia ubóstwem ekonomicznym.

Ze wstępnych analiz danych za 2011 rok wynika również, że nastąpił wzrost wewnętrznego zróżnicowania w grupie gospodarstw rolników, a zagrożenie skrajnym ubóstwem najbardziej zwiększyło się wśród osób mieszkających w gospodarstwach o najmniejszej powierzchni użytków rolnych (poniżej 2 ha) – analizuje GUS.

Te osoby są dwa razy częściej narażone na skrajne ubóstwo:

wśród rodzin rolników, poziom ubóstwa jest wyraźnie skorelowany m.in. z powierzchnią użytków rolnych gospodarstwa. Ogólnie – poniżej tzw. ustawowej granicy ubóstwa znajdowało się w 2011 r. niemal 13,5 proc. osób w gospodarstwach domowych rolników, a nieco ponad 13 proc. żyło poniżej minimum egzystencji. W najtrudniejszej sytuacji były osoby mieszkające w gospodarstwach rolników, których powierzchnia użytków rolnych wynosiła mniej niż 2 hektary – wskaźniki zagrożenia ubóstwem skrajnym i ustawowym były dla nich mniej więcej dwukrotnie wyższe niż dla ogółu osób w gospodarstwach domowych rolników.

Podobał się artykuł? Podziel się!