- Program dopłat do plantacji trwałych zaczął uzyskiwać na Podkarpaciu coraz więcej chętnych. Powierzchnia założonych w 2009 roku upraw była już dwukrotnie wyższa niż w roku 2008. W warunkach województwa podkarpackiego program ten dawał rolnikom możliwość pozyskania dochodów, szczególnie w sytuacji gdy z różnych względów zmuszeni byli do przestawienia swoich gospodarstw na inna produkcję. Ponadto dawał on możliwość zagospodarowania takich gruntów rolnych, na których z uwagi na trudne warunki gospodarowania nie możliwa jest inna produkcja rolna – mówi Stanisław Bartman, prezes Podkarpackiej Izby Rolniczej.

Dodatkowym argumentem jaki podnoszą działacze z Podkarpacia, jest fakt, że dzięki realizowanym na terenie województwa inwestycjom energetycznym, zwiększy się zdecydowanie zapotrzebowanie na biomasę, skutkiem czego będzie dodatkową motywacją do zakładania plantacji trwałych roślin energetycznych. 

Źródło: farmer.pl