Gdy w kwietniu rolnicy składali wnioski o pieniądze na maszyny rolnicze lub unowocześnienie budynków gospodarskich byli przekonani, że losowanie będzie tylko formalnością. Urzędnicy zapewniali że ponad 2,5 miliarda złotych wystarczy dla wszystkich.

Zofia Szalczyk, wiceprezes ARiMR: to jest bardzo duża pula środków więc liczymy na to, że zdecydowana większość beneficjentów będzie mogła skorzystać z tej pomocy.

Tymczasem o przebieg losowania nie muszą martwić się rolnicy z sześciu województw. Ale tylko co piąty zainteresowany dostanie dotacje z województwa zachodniopomorskiego i lubuskiego co trzeci z Wielkopolski a co drugi z pomorskiego i warmińsko-mazurskiego.

Jerzy Bogdanowicz, ARiMR: w losowaniu wezmą udział wszystkie wnioski, które wpłyną do Oddziału Regionalnego do końca dnia poprzedzającego dzień losowania.

Resort rolnictwa uspokaja. Rolnicy, którym nie poszczęści się w losowaniu będą mogli ubiegać się o dotacje w następnych edycjach programu.

Artur Ławniczak, wiceminister rolnictwa: na pewno wszystkie do 150% alokacji. To co powyżej zostaną w tym naborze odrzucone i nabór będzie w tym roku ogłoszony na pewno. Sądzimy, że będzie to w granicach najpóźniej września.

Urzędnicy zapominają jednak o tym, że ponowne przygotowanie dokumentów to nie tylko stracony czas ale i pieniądze. Mało kto może poradzić sobie z wypełnieniem góry dokumentów, a firmy doradcze każą sobie za to słono płacić.

Źródło: Agrobiznes/Dorota Florczyk

Podobał się artykuł? Podziel się!