W ocenie Waldemara Guby, nie można oddzielać rozwoju wsi i obszaru rolnictwa, bo obszary te są równie ważne, przenikają się, są zależne. Nie można też mówić o programach rozwoju rolnictwa i obszarów wiejskich w Polsce tylko w kontekście PROW-u, ponieważ  są także inne polityki rolne - I filar WPR, polityka spójności, są także środki krajowe, które muszą być skoordynowane z PROW-em.

- Nie można mówić, że PROW jest tym jedynym instrumentem, który ma załatwić wszystkie kwestie związane z rozwojem obszarów wiejskich - podkreślił. - Warto zwrócić uwagę na powiązanie PROW-u z I filarem, które będzie jeszcze silniejsze w nowym okresie programowania. Płatności bezpośrednie, które  były dotąd stosunkowo prostym instrumentem, teraz będą bardziej skomplikowane. Od 2014 roku będą tam komponenty, które mają charakter wręcz strukturalny. Płatności dla młodych rolników, dla małych gospodarstw - to są cele, które dotąd wspieramy w ramach PROW. Także cele środowiskowe, które były w II osi PROW. Dzisiaj mamy duży komponent płatności bezpośrednich, które de facto wypychają, zastępują działania, jakie mamy w PROW-ie.

PROW i programy unijne muszą nawiązywać do celów wspólnotowych, nie tylko Ministerstwo Rolnictwa  i Ministerstwo Rozwoju Regionalnego określą sposób wydawania pieniędzy. Istnieje wymóg koordynacji, współdziałania w realizowanych programach – mówił Guba.

Strategia rozwoju obszarów wiejskich i rolnictwa przygotowana przez MRiRW określa ponad 80 kierunków interwencji, które chcemy przełożyć na działania z PROW, ale także polityki spójności, płatności bezpośrednich i środków krajowych – przypomniał. - Nie można mówić o PROW-ie, gubiąc z pola widzenia tego, co jest możliwe do zrobienia z innych programów.

Jak podkreślał, PROW wymaga powiązania z polityką spójności. Środków na PROW będzie najprawdopodobniej mniej. Do polityki spójności można przenieść niektóre działania: wsparcie infrastruktury i gospodarki wodnej i wodno-kanalizacyjnej, wsparcie OZE, szkolenia pozwalające odnaleźć się na rynku pracy. Strukturę agrarną pozwoli poprawić stworzenie możliwości odpływu zbędnej siły roboczej. Trwa współpraca z MRR, ale trzeba też uwzględniać regionalne działania tego dotyczące.

Podobał się artykuł? Podziel się!