W porządku obrad rządu uwzględniono programy: Infrastruktura i Środowisko, Inteligentny Rozwój, Wiedza Edukacja Rozwój, Polska Cyfrowa, Polska Wschodnia i Pomoc Techniczna. Rząd ma też zaakceptować tzw. Umowę Partnerstwa, czyli dokument, w którym Polska chce wykazać Komisji Europejskiej, w jaki sposób chce osiągnąć swoje cele rozwojowe wykorzystując pieniądze unijne.

Zaakceptowanie przez rząd tych wszystkich dokumentów umożliwi Polsce wysłanie ich do Brukseli i rozpoczęcie formalnych negocjacji z Komisją Europejską. Jak dowiedziała się PAP w ministerstwie infrastruktury i rozwoju, Polska będzie jednym z pierwszych krajów Unii, który wyśle komplet dokumentów do zatwierdzenia przez KE.

Ministerstwo rozwoju ma nadzieję, że te rozmowy potoczą się szybko. Wicepremier Elżbieta Bieńkowska wielokrotnie deklarowała, że Polska na bieżąco relacjonuje Komisji postęp prac nad programami właśnie po to, by w momencie, gdy do Brukseli trafi komplet dokumentów, nie trzeba było rozpoczynać negocjacji od zera. Wiadomo jednak, że i tak cała procedura potrwa kilka miesięcy. Resort liczy, że KE zaakceptuje programy jeszcze w tym roku, by można było ruszyć z wydawaniem unijnych pieniędzy na lata 2014-2020.

Jak zapewnia ministerstwo infrastruktury i rozwoju, niektórzy beneficjenci mogą już teraz rozpocząć inwestycje dofinansowywane z funduszy na lata 2014-2020, a umowy o dotacje podpisać za kilka miesięcy, gdy programy będą już zatwierdzone. Taką możliwość mają na przykład samorządy i Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Programy, które we wtorek ma zatwierdzić rząd, dotyczą realizacji polityki spójności. Największy z nich jest program Infrastruktura i Środowisko, w którym znajdzie się 27,5 mld euro z funduszy unijnych. Unijny wkład do programu Inteligentny Rozwój to 8,6 mld euro, do programu Wiedza Edukacja Rozwój ponad 4,4 mld euro, Polska Cyfrowa - 2,25 mld euro, Polska Wschodnia - 2,1 mld euro, a do programu Pomoc Techniczna - ponad 700 mln euro. 

Podobał się artykuł? Podziel się!