- Chcę powiedzieć, że w interesie Polski jest budżet możliwie duży, możliwie bezpieczny, jeśli chodzi o politykę spójności, możliwie bezpieczny, jeśli chodzi o to pozytywne, a więc w górę dla polskich rolników uśrednianie dopłat bezpośrednich – zadeklarował Donald Tusk podczas sejmowej debaty na temat polityki europejskiej. - Możliwe jest, że on będzie zagrożony, bo będzie zawetowany przez jeden lub kilka innych krajów i że to weto z polskiego punktu widzenia, moim zdaniem, z europejskiego punktu widzenia powinno być absolutną ostatecznością, bo nie buduje realnej szansy na korzystny scenariusz w najbliższych miesiącach.

Tusk podkreślił, że ciągle trwa spór o unijny budżet. WPR to jego 38 proc.

- Każdy, kto sobie wyobraża, że możliwe jest przyjęcie korzystnego dla Polski i Europy kształtu budżetu albo prowizorium z narzędziami umożliwiającymi wydawanie pieniędzy bez Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji, ten nie umie liczyć – powiedział premier i podkreślił odmienne od naszego stanowisko Wielkiej Brytanii: - To znaczy, że Brytyjczycy optują bardzo wyraźnie za radykalną redukcją budżetu, a więc jak najmniejszym budżetem, jak najostrzejszymi cięciami. Jeśli czasami słyszymy brytyjski głos o tym, żeby dopłaty bezpośrednie były równe, to ta równość raczej oznacza zero. Jeśli słyszymy o polityce spójności, to raczej słyszymy o konieczności radykalnego ograniczenia polityki spójności. Dlatego wydaje się rzeczą mało prawdopodobną, aby w tej debacie uzyskać jednoznacznie wspólny pogląd na budżet europejski z Brytyjczykami.

Jak zapowiedział Tusk, Polska liczy się z czyimś wetem na wypadek braku porozumienia co do budżetu, a wtedy potrzebny będzie nam sojusz z udziałem wielkich płatników netto na rzecz uczynienia tego potencjalnego prowizorium możliwym do użycia także przez Polskę.

- Pracujemy nad taką większością kwalifikowaną po to, aby nie być zaskoczonym wiosną. I nie ma co ukrywać, że dobrze byłoby mieć po swojej stronie Niemcy, jako największego płatnika netto, w tej sprawie – powiedział Tusk.

Wcześniej francuskie ministerstwo rolnictwa informowało, że jest porozumienie z Niemcami w sprawie utrzymania na dotychczasowym poziomie rolnego budżetu Unii Europejskiej w latach 2014-2020.