Ponieważ czytelnicy informowali nas o trudnościach z uzyskaniem kredytów dla młodych rolników i kredytów inwestycyjnych, zwróciliśmy się do ARiMR z pytaniem, czy banki mogą zasłaniać się brakiem środków na takie kredyty. Jak zapewnia agencja, nie mają do tego żadnych podstaw. Środki są, a ARiMR zabiega jeszcze o ich zwiększenie.

W informacji ARiMR czytamy: „(...) w planie finansowym Agencji,  stanowiącym załącznik do ustawy budżetowej na 2011 r., na uruchomienie akcji kredytowej dla kredytów inwestycyjnych przyjęty został limit w kwocie 3 mld zł. Dla porównania, kwota ta jest wyższa o 25 proc. niż uruchomiona przez banki akcja kredytowa dla kredytów inwestycyjnych w 2010 r.  Do końca września br. współpracujące z Agencją banki udzieliły ponad 2,4 mld zł kredytów, co oznacza, że przeznaczony na ten cel limit środków został wykorzystany w ok. 80 proc. Jak wynika z przekazywanych przez banki danych, szczególnie dużym zainteresowaniem w 2011 r. cieszą się kredyty dla młodych rolników (nMR), kredyty na zakup użytków rolnych (nKZ) oraz kredyty na inwestycje w zakresie nowych technologii (nNT), a w dalszej kolejności kredyty na zakup użytków przeznaczonych na utworzenie lub powiększenie gospodarstwa rodzinnego (nGR) i kredyty podstawowe (nIP).”

Jak podkreśla ARiMR, na razie „nie dysponuje projektami unijnych aktów prawnych, które regulowałyby udzielanie pomocy krajowej po roku 2013, zatem trudno jest obecnie wnioskować, jakie formy pomocy państwa będą mogły być stosowane od 2014 r.”

W projekcie reform WPR znalazł się zapis przewidujący, że w każdym państwie ma działać tylko jedna agencja płatnicza.