Minister rolnictwa przyznaje, że „obecnie szkody rolnicze wyrządzane przez zwierzynę łowną polskim rolnikom przekraczają już możliwości przeciwdziałania samych rolników, ministerstwa rolnictwa, kół łowieckich, ministerstwa środowiska." Jest potrzeba, aby włączyły się samorządy.

- Dzisiaj wystosowałem pismo do wszystkich marszałków województw, starostów, wójtów - oznajmił minister rolnictwa Marek Sawicki na konferencji prasowej. - Plany łowieckie, a więc gospodarowania zwierzyną łowną w Polsce, ustalają koła łowieckie z samorządami. Samorządy także muszą wziąć odpowiedzialność za wykonywanie tych planów i za podpisywanie planów na przyszły rok.

Sawicki oczekuje, że zostanie przeprowadzona analiza stanu zwierząt: - Tych gatunków, tych zwierząt nie może być tyle, aby zagrażały normalnej produkcji rolnej - ocenił. Zapowiedział, że oprócz przeznaczenia środków na odstrzał dzików w obszarze zagrożonym ASF, wyasygnuje też kwoty na chłodnie do użytkowania w celu przechowywania dzików na czas badania laboratoryjnego.

- Apeluję do samorządów, aby w ramach prawa, jakie w Polsce obowiązuje, włączyły się w ten nadzór nad ustalaniem planów łowieckich - powiedział minister.

W opublikowanym „Planie skoordynowanych działań mających na celu poprawę sytuacji rolników w zakresie szkód łowieckich powodowanych przez dziki" minister podaje:

„Zgodnie z art. 45 ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1995 r. Prawo łowieckie (Dz. U. z 2013 r. poz. 1226, z późn. zm.) do kompetencji starosty należy wydawanie, w porozumieniu z Polskim Związkiem Łowieckim, decyzji o odłowie lub odstrzale redukcyjnym zwierzyny, w przypadku szczególnego zagrożenia przez tą zwierzynę w prawidłowym funkcjonowaniu obiektów produkcyjnych i użyteczności publicznej.

Natomiast w przypadku gdy zwierzęta stanowią nadzwyczajne zagrożenie dla życia, zdrowia lub gospodarki człowieka, w tym gospodarki łowieckiej, na postawie art. 33a ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2013 r., poz. 856) dopuszcza się podjęcie działań mających na celu ograniczenie populacji tych zwierząt. Uprawnienia do podejmowania tego rodzaju działań zostały przypisane sejmikowi województwa."