Pięciostronicowy dokument opowiada się m.in. za silną Wspólną Polityką Rolną, która będzie odpowiadała wyzwaniom współczesnego świata, będzie prosta i zrozumiała zarówno dla rolników jaki podatników. Jak w każdym tego typie dokumenty podobnych ogólników jest więcej. Ale są też takie stwierdzenia, które nad Wisłą rozpaliły gorąca dyskusję. Zwłaszcza jedno dotyczące finansowania unijnej polityki rolnej i naszych żądań wyrównania stawek dopłat bezpośrednich. Dwa największe kraje Wspólnoty napisały, że „Francja i Niemcy uznają potrzebę dyskusji o redystrybucji środków wśród państw członkowskich w celu osiągnięcia sprawiedliwej i adekwatnej alokacji. W tym kontekście należy podkreślić, że propozycja jednolitej standardowej stawki nie ma uzasadnienia i nie odzwierciedla obecnej sytuacji gospodarczej UE”.

Co to oznacza w praktyce? Ni mniej, ni więcej to, że o równych dopłatach bezpośrednich możemy zapomnieć.

Przy okazji wizyty w Polsce o komentarz do oświadczenia Francji i Niemiec poprosiliśmy Larsa Hoelgaard'a zastępcę Dyrektora Generalnego DG AGRI Komisji Europejskiej.

„Komisja Europejska nie ma problemu z tym oświadczeniem. To dobry dokument. W wielu punktach zgadzamy się z nim.  Problemem jest nie to co jest w tym oświadczeniu, ale czego nie ma” mówił dyrektor Hoelgaard, który na pytanie o wizje sprawiedliwych dopłat bezpośrednich po 2013 roku odpowiedział: „A co to znaczy sprawiedliwe? Sprawiedliwe w sensie ekonomicznym, społecznym czy politycznym? Musimy być realistami. Trudno sobie wyobrazić, aby stare państwa członkowskie tak po prostu zaakceptowały spadek dochodów z dopłat bezpośrednich. A to zresztą nie byłoby sprawiedliwe biorąc pod uwagę wysokie koszty produkcji w starych państwach członkowskich.

Zgodnie z ogłoszonym przez unijną dyrekcję ds. rolnictwa harmonogramem w listopadzie Bruksela ogłosi kilka wariantów przyszłości Wspólnej Polityki Rolnej. Pierwsze propozycje legislacyjne ogłoszone zostaną w połowie 2011 roku. A wtedy rozpocznie się decydująca rozgrywka.

Pobierz oświadczenia francusko – niemieckie (oryginał w języku angielskim)

źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!