- Dystans między stanowiskami poszczególnych państw jest jeszcze większy, niż myśleliśmy - powiedziały w poniedziałek źródła cypryjskie.

Cypr przeprowadził w lipcu spotkania z ministrami wszystkich państw UE, odpowiedzialnymi za negocjacje kolejnego wieloletniego budżetu UE na lata 2014-20. W spotkaniach oprócz cypryjskiej prezydencji uczestniczył przedstawiciel gabinetu przewodniczącego Rady Europejskiej Hermana Van Rompuya, a także Komisji Europejskiej.

Jak powiedziały źródła uczestniczące w tych spotkaniach, kraje po raz pierwszy "wyłożyły karty na stół": każdy wskazał po dwie-trzy rzeczy, które są dla niego "absolutnie najważniejsze" i gdzie nie widzi możliwości ustąpienia. Dla niektórych państw, zwłaszcza płatników netto, najważniejszą sprawą jest wielkość ich składki - nie chcą, by rosła w porównaniu z obecnym budżetem na lata 2007-13.

Wbrew dotychczasowym publicznym deklaracjom, to nie najwięksi płatnicy jak Niemcy i Francja mają najbardziej radykalne stanowisko w kwestii cięć.