Sawicki zaznaczył, że obecnie w trybie obiegowym zmieniane jest rozporządzenie dotyczące stawek rekompensat. Chodzi o zróżnicowanie ich w zależności od tego, czy były to uprawy szklarniowe, czy polowe oraz czy rolnicy wycofali warzywa z rynku, czy też był to tzw. zbiór zielony, czyli zebranie warzyw zanim dojrzeją.
Agencja będzie gotowa do wypłat w ciągu trzech tygodniu - zapewnił szef resortu rolnictwa. Pieniądze muszą być wypłacone do 15 października br.
Przypomniał, że na odszkodowania z powodu epidemii E.coli, KE przeznaczyła 227 mln euro, z czego Polska dostała 46 mln euro.
Rekompensaty mają pokrywać ok. 50 proc. średniej ceny z czerwca produktów rolnych, które zostały wycofane z rynku w związku z epidemią. Odszkodowania mają dotyczyć strat poniesionych w uprawach pomidorów, ogórków, sałaty, cukinii i papryki w okresie od 26 maja do końca czerwca br. Największe straty ponieśli w naszym kraju producenci ogórków i pomidorów.
Unijne rekompensaty otrzymają rolnicy z 22 krajów UE, pięć państw nie starało się o pieniądze z tego tytułu: Malta, Cypr, Finlandia, Luksemburg i Litwa. Najwięcej pieniędzy (70 mln euro) trafi do Hiszpanów. Rolnicy niemieccy dostaną 16 mln euro, a najmniej - bo 1,3 tys. euro w Estonii.