O dopłaty ONW czyli do trudnych warunków gospodarowania ubiega się 755 tysięcy rolników. W zależności od warunków klimatycznych i ukształtowania terenu jest to od blisko 200 do ponad 300 złotych do każdego hektara.

Przy czym pełne stawki przysługują tylko dla tych rolników, których gospodarstwa nie przekraczają 50 hektarów. Przystępując do programu rolnicy podejmują się spełniać szereg zobowiązań przez pięć kolejnych lat.

Agata Kolodziejska, ARiMR: dopłaty można otrzymać do gruntów rolnych do trwałych użytków zielonych do sadów i w latach 2004-2006 ta działalność rolnicza była związana z przestrzeganiem zasad zwykłej dobrej praktyki rolniczej.

Wielu rolników sądziło, że zobowiązań będą musieli przestrzegać w sezonach produkcyjnych od 2004 do 2009 roku. Problem w tym, że liczy się nie termin przystąpienia do programu lecz termin wypłaty dotacji.

Agata Kolodziejska, ARiMR: tutaj ta data jest dosyć istotna przy wyliczaniu jak długo ma trwać to zobowiązanie. Natomiast dla większości rolników którzy złożyli wnioski w 2004 roku to zobowiązanie zostanie zakończone na początku 2010 roku.

Aby nie zwracać dotacji przez pięć lat od pierwszej wypłaty musi być utrzymana ta sama powierzchnia gruntów. Oznacza to, że jeżeli rolnik chce na przykład zalesić jedną z działek powinien zgłosić inną, która także leży na terenie ONW, ale nie była objęta pięcioletnim planem zobowiązań.

Źródło: Agrobiznes/Dorota Florczyk

Podobał się artykuł? Podziel się!