O dodatkowe płatności do roślin energetycznych ubiega się ponad 10 tysięcy rolników. Powierzchnia ich upraw to blisko 200 tysięcy hektarów. Aby otrzymać dotacje w wysokości około 45 euro na hektar trzeba zgłosić do Agencji Restrukturyzacji deklarację o ilości wyprodukowanych i sprzedanych roślin.

Radosław Iwański rzecznik prasowy ARiMR: Takie deklaracje są składane i są uzależnione od tego, kiedy nastąpił zbiór danej rośliny. W chwili obecnej rolnicy powinni złożyć takie deklaracje, czyli do 15 września powinni złożyć takie deklaracje na rośliny, które zebrali od 15 marca do 15 sierpnia bieżącego roku.

Te dane są po to, aby agencja mogła je przekazać do Komisji Europejskiej. Dopiero, gdy zostanie określona powierzchnia upraw w całej unii będzie można ustalić dokładną stawkę przysługującą do hektara upraw.

Radosław Iwański rzecznik prasowy ARiMR: Rolnik, który odstąpi od uzyskania płatności do uprawy roślin energetycznych nie będzie ponosił żadnych konsekwencji finansowych ze strony Agencji.

Ale wszystkie zmiany dotyczące wielkości upraw powinny być zgłaszane do powiatowych biur Agencji Restrukturyzacji. Szczegółowe sprawozdania do regionalnych oddziałów Agencji Rynku Rolnego muszą składać firmy zajmujące się skupem i przetwarzaniem roślin na cele energetyczne.

Obowiązki te będą kontrolowane i podmiot, który nie spełni ich będzie podlegał sankcją łącznie z utrata zatwierdzenia, które uzyskał od ARR - Waldemar Sochaczewski wiceprezes ARR.

Firmy obowiązują przy tym odpowiednie terminy. Jakie? Wszystko zależy od tego, kiedy surowce zostały skupione i przetworzone.

Źródło: Agrobiznes / Dorota Florczyk