Rolnik będzie mógł przejść na rentę strukturalną jeśli przekaże gospodarstwo co najmniej 3 hektarowe. Tylko w czterech województwach, gdzie jest duże rozdrobnienie może to być minimum 1 hektar. Sobie może zostawić maksimum 0,5 hektara. Będą też bardziej skomplikowane wymagania co do wielkości gospodarstwa utworzonego po przejęciu gruntów od przyszłego rencisty.

Zdaniem rolników te i inne obostrzenia nie będą sprzyjały poprawianiu struktury agrarnej, a taki właśnie cel miały spełniać renty strukturalne. Rolników, którzy chcieliby przejść na rentę strukturalną niepokoi również odpowiedzialność za warunek jaki powinien spełniać następca. Chodzi o obowiązek prowadzenia przez niego gospodarstwa w ciągu kolejnych 5 lat. W przeciwnym razie rentę należałoby zwrócić.

Renty otrzymywane według nowych zasad będą tez dużo niższe niż te, które były przyznane w poprzednim okresie budżetowym. Wielu uważa to za niesprawiedliwe i pyta czy te wcześniejsze renty też będą obniżone. Kto może, a kto nie, starać się o rentę strukturalną? Czy w ogóle renty spełniają przypisaną im rolę w polityce rolnej kraju?

Źródło: TVP/ Redakcja Rolna