Zainteresowanie programem rolnośrodowiskowym jest duże, choć nie przekłada się to jeszcze na liczbę złożonych wniosków do ARiMR. W sumie - w ramach całego programu rolnicy złożyli w biurach powiatowych blisko tysiąc wniosków.

Program rolnośrodowiskowy to nie tylko dotacje do ginących odmian. ARiMR realizuje 9 pakietów. Dotychczas największe zainteresowanie jest „ochroną gleb i wód” oraz utrzymaniem „ekstensywnych trwałych użytków zielonych”. Rolnicy złożyli odpowiednio 450 i 460 wniosków o objęciem dodatkowymi płatnościami ich gospodarstw. W latach 2004-2006 o płatności rolnośrodowiskowe aplikowało ponad 70 tys. rolników. Ci rolnicy dojdą do tego programu w kolejnych latach, do 2013 r.

Ilona Łopaciuk z ARiMR przypomina rolnikom, że do nowego programu rolnośrodowiskowego mogą przystąpić także ci rolnicy, którzy otrzymali trzy płatności ze starego obowiązującego w latach 2004-2006. Nie muszą oni czekać do końca realizacji pięcioletniego zobowiązania. Jeżeli rozszerzą swój plan o kolejny element, mogą korzystać z nowych dotacji, które są wyższe niż w poprzednich latach.

Dorota Stryczek, doradca rolnośrodowiskowy z woj. kujawsko-pomorskiego, ma pełne ręce roboty. U jej województwie największym zainteresowaniem cieszą się schematy „rolnictwo zrównoważone” oraz „ochrona gleb i wód”. Denerwuje ją, że ARiMR co chwilę aktualizuje kolejne szablony i wersje planu, którą są zamieszczone na stronie internetowej Agencji. Najpierw wypełniała plan i wiele tabel wyliczeniowych ręcznie. Wyliczanie stanów średniorocznych obsady zwierząt w gospodarstwach w tabeli ARiMR” przeliczała do 13 miejsc po przecinku. Po co, pyta Pani Dorota?

Rolnicy, którzy chcą otrzymywać dotacje w ramach działań rolnośrodowiskowych, muszą w ARiMR przedstawić plan zatwierdzony przez doradcę ze zdanym egzaminem w Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!