PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

UE chce uprościć życie rolników, ale zyskać mogą właściciele pól golfowych

UE chce uprościć życie rolników, ale zyskać mogą właściciele pól golfowych Fot. Shutterstock

Unijni ministrowie rolnictwa pracują nad zmianami we Wspólnej Polityce Rolnej, bo obecne zasady są tak skomplikowane, że farmerzy "rwą włosy z głowy". Na reformie mogą skorzystać jednak nie tylko rolnicy, ale też właściciele pól golfowych i lotnisk.



- Rolnicy narzekają na komplikacje, obciążenia administracyjne, biurokrację, przez którą rwą sobie włosy z głowy. Wszyscy błagają o uproszczenie Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) - mówił na poniedziałkowym spotkaniu w Luksemburgu wiceminister rolnictwa Czech Jirzi Szir.

Jego komentarz obrazuje stan ducha unijnych rolników, którzy chcąc się starać o wsparcie, stykają się z dziesiątkami różnego rodzaju wniosków, dokumentów czy aplikacji. Obciążenia wynikające z unijnych przepisów pochłaniają jednak czas nie tylko ich, ale również urzędników w krajach członkowskich. Dlatego z wielu stolic do Brukseli płyną jasne sygnały - biurokrację trzeba ograniczyć.

Jednym z kroków w tym kierunku ma być zmiana odnosząca się do definicji "aktywnego rolnika". UE wprowadziła taką kategorię, by oddzielić właścicieli ziemi od tych, którzy faktycznie uprawiają rolę. Krócej mówiąc, chodziło o to, by właściciele lotnisk czy pól golfowych nie dostawali dopłat bezpośrednich.

Cel jak najbardziej słuszny, lecz administracje państw członkowskich i rolnicy muszą co roku mierzyć się z wypełnianiem i sprawdzaniem ton papierów, by odsiać od bardzo licznego grona rolników niewielką liczbę posiadaczy ziemi, którzy rolnikami nie są. W całej UE na 8 milionów rolników około 10 tys. to ci nieaktywni, czyli niekwalifikujący się do pobierania dopłat. W Polsce na 1 mln 350 tys. farmerów właścicielami ziemi, którzy nie wypełniają definicji aktywnego rolnika, jest 1,7 tys. osób.

Państwa członkowskie nie chcą całkowicie rezygnować z określania, kto jest, a kto nie jest "aktywnym rolnikiem". Chcą jednak same decydować, czy i w jaki sposób będą to robić, a nie być przymuszane do tego przez przepisy UE.

- Powinniśmy wprowadzić możliwość stosowania oficjalnych rejestrów, które będą monitorowały działalność farmerów, tak by zasada aktywnego rolnika była prostsza, bardziej wyważona, zgodna z przepisami podatkowymi - przekonywał podczas spotkania ministrów przedstawiciel włoskiego rządu Felice Assenza. - Dla nas jest bardzo ważne, żeby zasada dotycząca aktywnych rolników była opcjonalna - wtórowała mu wiceminister rolnictwa z Łotwy Parsla Krievina.

Szef resortu rolnictwa Luksemburga Fernard Etgen tłumaczył, że nie chodzi o to, by zwiększyć znaczenie Wspólnej Polityki Rolnej UE dla spółek niemających nic wspólnego z rolnictwem, lecz o to, by uprościć legislację. - Uważamy, że państwa członkowskie powinny dobrowolnie stosować te przepisy - oświadczył Luksemburczyk podczas publicznej dyskusji.

Nie wszyscy ministrowie mieli jednak takie zdanie. Minister rolnictwa Belgii Willy Borsus mówił, że dobrowolność państw członkowskich w odniesieniu do stosowania definicji "aktywnego rolnika" to zły sygnał.

- Belgia jest niezwykle zaniepokojona zmianami prowadzącymi do pewnej ewolucji WPR, w której ważne zapisy tej polityki stają się dobrowolne. Jesteśmy na drodze wychodzenia z ram wspólnych przepisów, co oznacza nierówne traktowanie i nierówne szanse dla wszystkich - podkreślił.

Polska popiera przekazanie kompetencji w tej sprawie państwom członkowskim, jednak ma zastrzeżenia do innych propozycji z pakietu uproszczeń. "Kompromis przedstawiony przez prezydencję nie uwzględnia dwóch priorytetowych dla Polski spraw" - mówił szef resortu rolnictwa Krzysztof Jurgiel.

Rząd jest przeciwny propozycji, w świetle której zmniejszenie wsparcia na rośliny wysokobiałkowe oznaczałoby konieczność redukcji pomocy na inne kierunki produkcji.

Nasz kraj wnioskuje ponadto o zmianę zasad, dotyczących maksymalnych płatności obszarowych dla rolników. Teraz są one ograniczone do wysokości 150 tysięcy euro na gospodarstwo. Ministerstwo rolnictwa chciałoby, aby rolnicy mogli odliczać od tego limitu wydatki na pracowników. - Dla Polski ważne jest umożliwienie gospodarstwom odliczania kosztów pracy - tłumaczył Jurgiel. Taka możliwość sprzyjałaby tworzeniu miejsc pracy na wsi.

Nasze podejście w tej sprawie zostało poparte przez Niemcy. - Uważamy, że uwagi Polski dotyczące redukcji płatności są pomocne - mówił wiceminister rolnictwa Hermann Aeikens.

Polityczna dyskusja przeprowadzona przez ministrów w Luksemburgu pokazała, że mimo ogólnej zgody co do potrzeby uproszczeń, w wielu szczegółowych kwestiach są spore różnice pomiędzy państwami członkowskimi. Dyplomaci mają jednak nadzieję, że uda się osiągnąć kompromis dotyczący zmiany w przepisach na poziomie eksperckim jeszcze w tym miesiącu.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.130.157
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!