Według danych Komisji Europejskiej w styczniu br. udało się podjąć z europejskiego rynku zakładaną wcześniej ilość wieprzowiny, planowaną do wprowadzenia do przechowywania. Wstępnie miało to być ok. 90 tys. ton wieprzowiny, co stanowi ok. 4,5 proc. miesięcznych ubojów trzody w UE.

KE szacuje, że w ramach prywatnego przechowywania wieprzowiny w krajach UE zostanie składowane ok. 89 841 ton, co w sumie będzie kosztować ok. 27,6 mln euro.

W sumie 18 państw członkowskich zgłosiło się do udziału w programie prywatnego przechowalnictwa wieprzowiny. Największym zainteresowaniem mechanizm cieszył się w Niemczech, gdzie zgłoszono 26 tys. ton wieprzowiny, w Hiszpanii, tam zgłoszono 19 tys. ton wieprzowiny, w Danii gdzie do magazynów trafiło 12 tys. oraz Holandia z 11 tys. tonami zgłoszonej wieprzowiny. To oznacza, że te cztery kraje łącznie przekierują ¾ mięsa, w sumie zgłoszonego do dopłat do prywatnego przechowywania.

Według KE mechanizm zadziałał, ponieważ wstępna analiza cen wskazuje, że spadek cen z końca 2015 r. został zatrzymany, co potwierdza ożywienie cen wieprzowiny na rynkach UE w pierwszych tygodniach 2016 r.

Większość zgłaszających się przedsiębiorców wnioskowała o dopłatę do przechowywania mięsa na okres pięciu miesięcy.

Prawdopodobnie po tym okresie, gdy mięso z magazynów znowu trafi na europejski rynek, będzie można się spodziewać wyższej podaży wieprzowiny. Niestety mięso zgłoszone do tego mechanizmu nie może być wyeksportowane poza kraje Wspólnoty.