PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ułatwiony start młodych czy falstart przedsiębiorczości?

Ułatwiony start młodych czy falstart przedsiębiorczości?

Kazimierz Huk, dyrektor Dolnośląskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, przekazał 5 młodym rolnikom informację o możliwości dobrowolnego dokonania zwrotu nienależnie pobranych płatności. Podobne zarzuty dotyczą jeszcze 4 młodych rolników. Powód? Zdaniem ARiMR, młodzi rolnicy gospodarstw nie prowadzą samodzielnie.



- A co w tym złego, że młody rolnik, który jeszcze się uczy, który nie ma potrzebnych budynków i maszyn, przekazuje pełnomocnictwo do prowadzenia gospodarstwa innej osobie? Na przykład szwagrowi? – pyta Marcin Bustowski, właśnie taki pełnomocnik. - Albo dlaczego nie miałby wydzierżawić gospodarstwa?  Dyrektor dąży do zniszczenia za wszelką cenę 9 gospodarstw rolnych oraz wysłania ludzi na bezrobotne. Jesteśmy młodzi i operatywni, chcemy zadbać o swój byt i swoich rodzin w kraju. Utrudnia się nam działanie, bezpodstawnie nęka kontrolami i doniesieniami do prokuratury.

ARiMR przed rokiem zawiadomiła prokuraturę o rzekomych nieprawidłowościach – ta jednak umorzyła postępowanie, a postanowienie potwierdził sąd. Mimo to ARiMR w dalszym ciągu zapowiada kontrole, składa doniesienia do kolejnych prokuratur, wstrzymuje wypłatę należności.

Wątpliwości ARiMR dyrektor Kazimierz Huk potwierdził niedawno m.in. w lokalnym programie telewizyjnym, mówiąc o młodej rolniczce- kosmetyczce, która nie znała nawet czasu przejazdu do swoich 30 działek.

- To absurd – mówi Marcin Bustowski. – Ta kobieta ma działki w 3 miejscowościach, co potwierdza protokół pokontrolny.

Pomyłek ARiMR było więcej: wśród nich fałszowanie protokołów z kontroli, przeprowadzanie kontroli wykoszenia działek w lipcu, grudniu i styczniu – twierdzą młodzi rolnicy i w efekcie zaczęli zabiegać o przeniesienie ich do innego oddziału agencji.

- W czwartek 28 marca spotkaliśmy się z wicepremierem Januszem Piechocińskim – mówi Marcin Bustowski. – Chcieliśmy, aby przeniesiono nas do innego oddziału ARiMR, bo to co się dzieje u nas we Wrocławiu, to patologia. Mamy tego serdecznie dość. Janusz Piechociński postanowił jednak skierować sprawę do Ministerstwa Rolnictwa, aby skontrolowało ono działalność oddziału i sprawdziło nasze zarzuty.

ARiMR zarzuca młodym rolnikom „nieprowadzenie gospodarstwa rolnego w sposób samodzielny” oraz „spełnienie przesłanek zakazu stworzenia sztucznych warunków wymaganych do otrzymania płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami systemu wsparcia”.

Oto jak odpowiadają na te wątpliwości rolnicy: „Ustosunkowując się do zarzutów podniesionych w treści pisma, oświadczam, że gospodarstwo rolne,  na utworzenie którego została mi przyznana pomoc finansowa, prowadzę samodzielnie i w sposób autonomiczny. Informuję, że mój pełnomocnik, Pan Jakub May, będąc osobą posiadającą doświadczenie rolnicze i ekonomiczne, w tym również w zakresie obsługi i przedstawicielstwa przed organami administracyjnymi, pełni rolę wyłącznie doradczą. W celu możliwie najkorzystniejszego wydatkowania przyznanej mi kwoty, korzystam z usług Pana Jakuba Maya oraz Pana Marcina Bustowskiego w zakresie niezbędnych prac związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego,  korzystając przy tym z ich wiedzy i porad w zakresie celowości i zasadności poszczególnych działań. Usługi te są świadczone odpłatnie i każdorazowo na moje wyraźne polecenie. Osobiście zlecam, nadzoruję i rozliczam każdą z wykonanych prac. Powołanie pełnomocnika oraz korzystanie z usług wyspecjalizowanego podmiotu do wykonywania niezbędnych prac nie może być uznane za nierealizowanie wymogu samodzielnego prowadzenia gospodarstwa rolnego.”

Kto nie rozumie „celów systemu wsparcia” młodego rolnika? Dlaczego przepisy nie określają ich wyraźnie – tj. dlaczego nigdzie nie stwierdzono, że młody rolnik musi zająć się pracą w gospodarstwie sam i bez żadnej pomocy? Dlaczego wreszcie młody rolnik musi – zdaniem ARiMR – sam orać ziemię i prowadzić wszystkie sprawy, skoro w myśl innych przepisów do bycia rolnikiem wystarczy zarządzanie gospodarstwem? Na czym wobec tego polega samodzielne prowadzenie gospodarstwa? Czy aby nie za długo sądy rozstrzygają te problemy? Może prościej byłoby rozstrzygnąć je w ustawach i rozporządzeniach? A może już są rozstrzygnięte i ARiMR we Wrocławiu po prostu wychodzi przed szereg albo zostaje w tyle?

O rozstrzygnięciu sporu przez Ministerstwo Rolnictwa – miejmy nadzieję szybkim – poinformujemy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (82)

  • MŁODA ROLNICZKA BEZ PREMII:) 2015-02-18 10:52:42
    Pan Bustowski za dużo kracze wielkie słowa o polskiej ziemi a przekręt za przekrętem taki poszkodowany a kupuje ziemie za 1500000 zł(półtora miliona) każdy tak kracze by mu kasa prędzej płynęła a dorabiać sie trzeba latami powoli a nie na krzywego!
  • też obywatel 2013-06-12 09:27:19
    A od kiedy ARiMR wypaca dotacje na nieużytki? Zwłaszcza nie swoim kumplom?
  • Obywatel 2013-06-11 23:44:27
    Też chciałbym wziąć 75 tysięcy i wypisywać o krzywdzie jaka dzieje się wobec naciągaczy publicznych pieniędzy takich jak Maj i Bustowski. Ilu to młodych rolników w Polsce ma pełnomocników do prowadzenia gospodarstwa rolnego?. Coś mi się wydaje, że tylko ci co wzięli dotacje z ARiMR i nie prowadzą samodzielnie gospodarstwa. Proponuję żeby redakcja farmera wraz z posłem Kmiecikiem utworzyła fundację i wypłacała w/w pełnomocnikom młodych rolników. Maj i Bustowski zapewne jeszcze posiadają trochę nieużytków do wydzierżawienia chętnym otrzymania takiej kwoty.
  • Młodzi Rolnicy 2013-04-19 23:31:09
    Dobrze Ci radzę daj sobie spokój jak nie chcesz mieć kłopotów. Te dotacje są przeznaczone tylko i wyłącznie dla działaczy PSL i ich rodzin. ARIMR i jego oddziały są kryte przez Prezesa ARIMR a następnie Ministra Rolnictwa. Rączka Rączkę Myje. Oni sobie koryta odebrać nie dadzą. To jest jedna wielka klika. Nie spodobasz im się to Cię zniszczą. No chyba że wujek , ciotka jest z PSL i będziesz wtórował im to jakoś Ci odpuszczą.
  • mmm 2013-04-17 21:38:02
    Mam pytanie do osób, które otrzymały już tą dotacje. Czy mieliście często kontrole z ARiMR i jakie były jej skutki? Chciałby również postarać się o nią, ale jednocześnie pracować na umowę o dzieło na 1/2 etatu. Mieszkałabym na tym gospodarstwie, ale większość prac byłyby wykonywane przez osoby 3 na moje zlecenie. Czy Agencja może się do tego doczepić?
  • młoda rolniczka 2013-04-10 19:20:20
    Przepraszam bardzo, ja jestem młodym rolnikiem, którego ta sprawa dotyczy. Jestem na tyle odpowiedzialna, że ARiMR nie miała prawa potraktować mnie (i nie tylko) jako osobę, która chciała wyłudzić pieniądze. Każdy z nas ma rodziny i nie sądzę, żeby ktoś chciał sobie zaszkodzić. ARiMR pochopnie wyciągnęła wnioski, tylko dlatego, że grunty zostały wydzierżawione od jednej osoby, która nam bezinteresownie pomaga, nadmieniam, że jest z rodziny. Premie młodego rolnika dostałam ja osobiście i ja ją osobiście wydatkowałam zgodnie z biznesplanem. Nikomu nie daliśmy się wrobić. Są to spekulacje ARiMR, a my za to płacimy.
  • Jan 2013-04-10 09:44:06
    Bzdura, nie mozna tak uogolniac. MI tam szybko wniosek rozpatrzono... urządniczka tez mila i pomocna. Nie kombinowalem, nie zalatwialem a i tak dostalem. Ma sie zobowiązanie iluś tam letnie to tzreba przestrzegac i tyle. Z czym sie tu nie zgadzac. W innych krajach mniej rolnikow ma pozytywnie przynane dotacji.
  • prawnik rolnik 2013-04-09 17:43:02
    Widzę , że urzędnicy Agencji wyszli z szoku i zaczynają pomału dyskontować uprzednie nie przychylne dla nich wpisy rolników - zaraz zaczną agresywnie ujadać,....że oni na straży polskiego i unijnego podatnika,albo że ,....na straży prawa , dla "dobra" Polski i podobne blebleble
  • stary 2013-04-09 17:14:36
    Młodzi rolnicy gazety tylko szukają sensacji ich prawda nie interesuje, politycy też nie powinni się do tego mieszać, bo nie odpowiadają za przyznawanie pomocy szukają poklasku niech lepiej przygotowują dobre prawo. Zawiadomcie Komisje Europejską niech niezależny audyt sprawdzi sprawę. Pracownicy Agencji, jeśli uważacie że jesteście naciskani to nie liczcie na organy ścigania czy sądy szczególnie jeśli sprawa dotyczy małych powiatów gdzie najważniejsze są znajomości, a z drugiej strony brak znamion przestępstwa nie znaczy, że pomoc się należy - to dwie różne sprawy. Zawiadomcie Komisje Europejską, a jak środki zostały wypłacone to OLAFa ci na pewno sprawę zbadają. Polska mało wpłaca a dużo dostaje więc tutaj nikomu nie zależy na wyjaśnieniu sprawy, powinna to zrobić instytucja dająca pieniądze podatnika Europejskiego.
  • rok 2013-04-09 13:42:45
    agencja takze robi błędy, dlatego sprawy rozpatrują dwie instancje a moga także sądy administracyjne - tak jest to przewidziane. jednak na podstawie przedstawionych danych nie można nic dokładnie powiedzieć. Dziwią więc komentarze i jednoznaczne stwierdzenia. tu nie chodzi o pełnomocnictwa, a o sztuczny podział gospodarstwa ady dostać 10 razy tyle niż sie należy. Ciekawostką jest to że wiele działek tych niby młodych rolników jest wystawionych do sprzedaży - tzw młodzi rolnicy dali sie wrobić agentowi nieruchomości, byłemu sędziemu sądu rejonowego, miejscowemu przedsiębiorcy. Niestety ARiMR nie tylko ma służyć rolnikom ale także stać na straży środków wydatkowanych z UE. I tu Piechociński i posłowie nie pomogą.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.160.119
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!