PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Unia trzyma się za kieszeń

Unia trzyma się za kieszeń Fot. Shutterstock

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 11-08-2018 08:39

Tagi:

Punkt wyjścia dla Polski do debaty nad kolejnym unijnym okresem budżetowym to 3 mld euro mniej na PROW i redukcja budżetu na dopłaty bezpośrednie o 1 proc.



Reforma WPR po 2020 r., związana również z debatą nad przyszłym budżetem długoterminowym dla Unii Europejskiej, będzie podlegać wspólnym decyzjom Parlamentu i Rady. Na razie znamy propozycje Komisji Europejskiej i priorytety Parlamentu - przed nami kilkuletnia dyskusja.

PRZYSZŁA WPR SKROMNIEJSZA

W końcu maja poznaliśmy ramy budżetowe proponowane przez Komisję Europejską na lata 2021-2027, a 1 czerwca - komisyjną propozycję podziału pieniędzy na rolnictwo w nowym unijnym budżecie.

Parlament Europejski natomiast ogłosił, że sprzeciwia się ograniczeniom środków na rolnictwo. Tuż przed ogłoszeniem propozycji KE przyjął własne priorytety dla reformy wspólnej polityki rolnej w celu wpłynięcia na wnioski legislacyjne, dotyczące reformy WPR, które miały zostać przedstawione przez KE.

Może to oznaczać ożywioną unijną debatę. Propozycja KE jest bowiem już na starcie sprzeczna z priorytetami sformułowanymi przez PE: parlament chce utrzymać budżet na WPR przynajmniej na tym samym poziomie. Opowiedział się też za przyjęciem nowej metody obliczania dopłat bezpośrednich - odejściem od kryteriów historycznych, a wspieraniem tych, którzy dostarczają dobra publiczne. Chce również większych funduszy na rozwój obszarów wiejskich, odrzucając 25-proc. cięcia zaproponowane przez Komisję w maju.

Nie powstrzymało to KE od przedstawienia skromniejszego budżetu na rolnictwo i założeń pakietu legislacyjnego, odmiennego od tych parlamentarnych priorytetów.

Budżet proponowany przez KE na 7 lat WPR po 2020 r. to 365 mld euro - o ok. 5 proc. mniej niż w poprzedniej perspektywie.

Przyjęcie Wieloletnich Ram Finansowych wymaga jednomyślnego stanowiska Rady - i wyrażenia na nie zgody PE.

Dla Polski zaproponowano 3 mld euro mniej na PROW i o ok. 1 proc. mniej na dopłaty bezpośrednie.

SWOBODA KONTROLOWANA

Zofia Krzyżanowska, radca generalny MRiRW, charakteryzując na konferencji planowane zmiany w WPR, podkreśliła ich ewolucyjny charakter. Ramy budżetowe dają środki i możliwość działania na obszarach wiejskich i w sektorze rolnym - jak oceniła.

- Komisja położyła inne akcenty, jeśli chodzi o te nowe wyzwania - przyznała jednak. - Czyli stare, typowe polityki

traktatowe, takie jak Polityka Spójności i WPR, musiały trochę miejsca ustąpić nowym wyzwaniom, które Europa zdefiniowała, i jednocześnie brać pod uwagę wyzwania związane z brexitem i z tym, że będzie to unia 27 państw członkowskich.

- Generalnie ta nowa polityka nie wprowadza jakichś zmian rewolucyjnych - mówiła Zofia Krzyżanowska. Zostały jednak wprowadzone nowe elementy: - Zwłaszcza jest tzw. nowy model realizacji WPR, który akcentuje, że będą to działania oparte na rezultatach, na wynikach. Czyli konstruując kolejne instrumenty, zarówno w I, jak i II filarze, będziemy projektować rezultaty.

Komisja Europejska przygotuje pewne cele i wymagania, wskaźniki i pewne standardy, które muszą spełniać te warunki bazowe, żeby utrzymać wspólne cele WPR. Państwa w swoich planach strategicznych (akceptowanych przez KE) określą potrzeby, wybiorą instrumenty, zdefiniują rezultaty i wyniki poprzez wskaźniki - i będą oceniać rocznie postępy w realizacji celów.

Jak dodała radca, za tym będą szły sankcje związane z zawieszaniem i cięciem budżetu. Czyli jest nowe podejście oparte na wynikach, "tak jak Komisja tłumaczyła, że musi być polityka - wydawanie pieniędzy - sprawdzana poprzez jej efekty, na ile ona jest skuteczna, na ile realizuje cele postawione przed WPR" - ale KE dała jednocześnie w tym nowym modelu wdrażania większą swobodę państwom członkowskim do konstruowania własnych planów związanych z realizacją tej polityki.

Czy ta swoboda będzie na tyle duża, aby pozwoliła na rozwój p olskiego rolnictwa?

WSPÓLNE CELE I KRAJOWE STRATEGIE

Komisja Europejska podała 3 cele podstawowe nowej WPR: inteligentny i prężny sektor rolny, ochrona środowiska i klimatu, rozwój obszarów wiejskich.

Dla każdego z nich są 3 cele szczegółowe, które muszą znaleźć się w planach krajowych albo trzeba uzasadnić rezygnację z nich.

Inaczej zdefiniowano kwestie środowiskowe, pojawiło się nowe kryterium "zdrowie" - oznacza zdrowe rośliny i zwierzęta, zapewniające odpowiednią jakość żywności.

- 30 proc. środków II filara ma być przeznaczone na finansowanie działań środowiskowo-klimatycznych, nie ma w tym płatności ONW - zaznaczyła Zofia Krzyżanowska.

Cele - klimatyczny, rozwojowy, dochodowy - mogą być realizowane łącznie przez instrumenty I i II filara. Kraj opracuje swój własny plan strategiczny - jest pewna elastyczność, ale i wymagania zmierzające do wspólnoty i ograniczenia renacjonalizacji, bo działania mają być wspólne. Zaproponowano ograniczenia dla wszystkich państw, dotyczące dopłat dla dużych gospodarstw - górny limit dopłat to nie więcej niż 100 tys., a już od 60 tys. euro mają być ograniczenia, degresywność na jednego beneficjenta.

Nowymi wyzwaniami będą po 2020 r.:

większe włączenie w działania związane z klimatem, więcej wymogów środowiskowo-klimatycznych;

wsparcie będzie miało na celu tworzenie sektora rolnego bardziej zrównoważonego, który musi sobie radzić na światowych rynkach, "czyli produkcja w innych warunkach, często przy mniejszych wymaganiach, jednak to wyzwanie zdefiniowano w ten sposób, że twórzmy gospodarstwa odporne na kryzysy, odporne na konkurencję na rynkach światowych, bo my na tych rynkach chcemy być, chcemy konkurować na rynkach światowych", stąd nacisk na cyfryzację, badania i innowacje.

- Wymagania rolnośrodowiskowe nakładane na beneficjentów będą większe - mówiła radca generalny. Podkreśliła rolę badań i innowacji - na cel badań związanych z żywnością jest 10 mld euro w programie Horyzont, nie są to jednak pieniądze przeznaczone dla państw, ale trzeba będzie o nie zabiegać na poziomie unijnym. W inny sposób niż obecnie zdefiniowano w nowej WPR rezerwę kryzysową. Teraz są to pieniądze "zatrzymywane" w ramach puli na dopłaty bezpośrednie i zwracane państwom członkowskim, jeśli nie zostały wykorzystane - stąd niechęć do ich uruchamiania. W nowej perspektywie 400 mln euro rocznie będzie kumulowane.

- Ważna jest stabilizacja rynków rolnych, które są narażone - zwłaszcza po liberalizacji, otwieraniu nowych obszarów - na wiele nowych wyzwań - oceniła Zofia Krzyżanowska. - Chcielibyśmy, żeby ci, którzy inwestują, podejmują decyzje, mieli gwarancje pewnych działań stabilnych nawet wtedy, kiedy pojawiają się zjawiska nieprzewidywalne, klęskowe, z powodu pogody czy innych - embarga politycznego na przykład, które dotyka sektor rolny, bezpośrednio rolników - żebyśmy mieli instrumenty, które w tym czasie mogłyby im pomóc przetrwać te okresy niekorzystne.

DOPŁATY DALEJ NIERÓWNE

- Dla nas bardzo ważne są równe warunki konkurowania i dlatego też ten priorytet cały czas przewija się w naszych deklaracjach, w naszych postulatach, że chcemy, żeby wszyscy rolnicy, którzy mają nałożone pewne obowiązki, mogli również mieć zapewnione równe warunki finansowania - podkreślała Zofia Krzyżanowska.

Zgodnie z propozycją KE ma nastąpić dalsze stopniowe wyrównywanie stawek płatności w krajach, które są poniżej 90 proc. średniej unijnej. Po przyjęciu obecnej propozycji KE w Polsce dopłaty zwiększyłyby się z 82 proc. do 86 proc. unijnej średniej. Propozycja takiego - znów tylko częściowego - wyrównania dopłat nie jest dla Polski wystarczająca. - Uważamy, że nie możemy utrzymywać tej archaicznej struktury w zakresie tego, ile możemy rolnikom płacić w postaci dopłat bezpośrednich i utrzymywać dalej coś, co zakłóca warunki konkurencji - oceniła Krzyżanowska.

Utrzymano zasady konstruowania systemu dopłat bezpośrednich. - Jest płatność bazowa, jest uzupełniająca - redystrybucyjna dla gospodarstw małych i średnich, jest płatność uzupełniająca dla młodych rolników i jest margines dla płatności powiązanych z produkcją (...) określony na poziomie 10 proc. koperty - mówiła Zofia Krzyżanowska. Jak dodała, do I filara wprowadzono element płatności środowiskowo-klimatycznych.

- Państwa członkowskie będą miały możliwość przesunięcia do 15 proc. środków przydzielonych z filaru płatności bezpośrednich do filaru rozwoju obszarów wiejskich i odwrotnie - zapowiedział z kolei Jerzy Plewa, dyrektor generalny Dyrekcji Generalnej ds. Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich w Komisji Europejskiej. Państwa członkowskie będą także miały możliwość przesunięcia dodatkowych 15 proc. z filaru I do filaru II na finansowanie działań klimatycznych i środowiskowych (bez współfinansowania krajowego).

CZY TO SIĘ MOŻE UDAĆ?

KE podkreśla w swoim komunikacie, że osiągnięcie w 2019 r. porozumienia w sprawie przyszłego budżetu długoterminowego umożliwi płynne przejście z obecnego długoterminowego budżetu (2014-2020) do nowego, co zapewni "przewidywalność i ciągłość finansowania z korzyścią dla wszystkich".

To zachęta do szybkiego przyjęcia przygotowanej propozycji. Czy jest to realne? I czy realne są przedstawione propozycje?

Europejski Trybunał Obrachunkowy przygotował w marcu dokument analityczny "Przyszłość WPR". Trybunał może doradzić decydentom politycznym UE jak poprawić rozliczalność oraz ogólną skuteczność i wydajność WPR, ale jego zadaniem nie jest opracowywanie koncepcji przyszłej polityki - zastrzeżono.

Z dokumentu wynika, że UE od lat nie jest w stanie oceniać prowadzonej polityki. "W odniesieniu do poprzedniego okresu programowania (lata 2007-2013) Trybunał stwierdził, że Komisja i państwa członkowskie niedostatecznie wykazały, co udało się osiągnąć w kontekście celów polityki rozwoju obszarów wiejskich" - podano. - Wprowadzenie aktualnego wspólnego systemu monitorowania i oceny stanowiło krok naprzód, ale informacje o wynikach polityki wciąż są niekompletne, a czasami niewiarygodne. ETO nie traci nadziei: "Trybunał z zadowoleniem przyjmuje ambicję Komisji dotyczącą przejścia na model realizacji oparty na wynikach. Taki model, pod warunkiem prawidłowego wdrożenia, może przyczynić się do poprawy wydajności i skuteczności WPR".

Zwróćmy uwagę na zastrzeżenie: "pod warunkiem prawidłowego wdrożenia". A jeśli wdrożenie będzie nieprawidłowe? Czy ciągłe zatwierdzanie i weryfikowanie realizacji celów i budżetów okaże się narzędziem do porządkowania oraz stabilizacji rolnictwa w państwach członkowskich - czy... wprost przeciwnie?

Artykuł ukazał się w lipcowym wydaniu miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • Kibic Krowiarza 2018-08-11 21:18:05
    Chyba nie jest aż tak zle skoro dostaję od Krowiarza 3300 za ha a ten twierdzi że mu się opłaci bo ma blisko i nie musi paszy kupować? Będę trzymał za niego kciuki aby mucki dobrze mu doiły.
  • Biała 2018-08-11 20:45:25
    Polska za wejście do unii zapłaciła najwyższą cenę. Wszystko co przynosiło zyski zostało oddane w obce ręcę..
    Polscy rolnicy dostają dziadowskie dopłaty, które nie pozwalają im wyjść na zero.... Tymczasem paliwo nawozy poszły w górę wielokrotnie.. Mamy różnego rodzaju sankcje i kary, nawet za nadprodukcję mleka rolnik płaci kary..Mamy wirtualny asf u świń, który jest bardzo na rękę dla naszych przyjaciół z zachodu.. Nam wszystkim bokami wyjdzie bokami zdradziecki pakt w Magdalence....
  • jajacek 2018-08-11 17:35:02
    Mnie interesuje kiedy zostaną wprowadzone dopłaty do produkcji. Mam dość kiedy w mojej okolicy różnej maści cwaniacy za mulczarowanie dziesiątek a może setek hektarów przytulają te brzmiała 2 tysiącami do hektara. Bo Natura bo ptaszki.
    • Krzych 2018-08-12 12:47:17
      Do tej pory byłem tego samego zdania, ale teraz zaczynam likwidację produkcji (50 szt. bydła) właśnie na rzecz ptaszków - też chce lekko żyć - starczy chapania od świtu do nocy - polecam
    • jelcyn 2018-08-12 19:18:32
      no to wydzierżaw i będziesz brał dopłaty a nie zazdrość drugiemu
    • baca56 2018-08-13 17:51:15
      W chwili gdy to komentuję jest 17 rączek w górę i 8 w dół - i tak wygląda statystyczny rozkład: dwie trzecie rolników, jedna trzecia cwaniaków i kombinatorów żerujących na dopłatach do łąk.
      • plisak 2018-08-14 11:21:27
        Co z małymi gospodarstwami, które produkują na własne potrzeby? Mają być pozbawione dopłat tylko dlatego, że to co wyprodukują nie jest sprzedawane na rynku? Z jakiej racji? Jeśli się takie gospodarstwa dobije to niektóre rejony Polski zmienią się nie do poznania. Duże gospodarstwa też na tym nie skorzystają, bo wieś się wyludni i nie będzie rąk do pracy.
  • Paweł 2018-08-11 13:31:03
    Likwidacja PROWU 2 FILAR
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.158.52.166
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!