Jak wynika z danych ARiMR, w 2010 roku aż 349 371 rolnikom wypłacono dopłaty poniżej 500 euro (czyli mniejsze niż 2 tys. zł). Z kolei następnych 310 940 rolników odebrało kwoty  mniejsze niż 1000 euro (między 2 a 4 tys. zł).

Zgodnie z unijną propozycją, dla drobnych producentów rolnych przewidziano od 2014 roku system „uproszczonej płatności”. Rolnik wybierający ten system otrzymywałby dopłaty w wielkości nie mniejszej niż 500 i nie większej niż 1000 euro (czyli  średnia płatność na hektar razy trzy hektary). Można się spodziewać, że wobec tego prawie połowa polskich rolników byłaby potencjalnie zainteresowana systemem uproszczonym.

Dopłaty w tym systemie rolnik może wybrać tylko raz, na początku wprowadzenia systemu. Nie może wtedy korzystać z innych płatności z I filara (jak płatności proekologiczne i dla młodych rolników)  i nie podlega sankcjom i kontrolom (z drugiego filara może korzystać). Propozycja unijna pozwala przeznaczyć na nie 10 proc. koperty finansowej przewidzianej dla kraju. Jak podczas prezentacji unijnej propozycji zapowiedział Jerzy Plewa, zastępca dyrektora generalnego w DG ds. Rolnictwa Komisji Europejskiej, jeśli chętnych byłoby więcej, to średnią trzeba by zmniejszyć.

Można więc przewidywać, że wybór systemu uproszczonego mógłby być dla polskiego rolnika skrajnie niekorzystny, oznaczałby przeznaczenie dla połowy rolników 10 proc. koperty krajowej, czyli bardzo niskie płatności.

Z kolei z danych dotyczących wielkości gospodarstw wynika, że 618 992,48 ha objętych było dopłatami do 500 euro – czyli są to gospodarstwa mniejsze niż 3 ha, a więc system uproszczony jest właśnie dla nich przewidziany. Przynajmniej dla 350 tys. rolników jest to więc wybór bardziej niż prawdopodobny.

Czy do systemu uproszczonego zdecydują się wejść pozostali rolnicy, będzie zależało od ich gotowości spełniania proekologicznych wymagań, a od nich jest uzależniona wypłata 30 proc. dopłaty w systemie pełnym. Należy więc przewidywać, że mając do wyboru otrzymywanie 70 proc. dopłaty w pełnym systemie czy wejście do systemu uproszczonego, wielu rolników może skusić się na uniknięcie sankcji i kontroli i podejmie decyzję o przyjęciu systemu uproszczonego.

Wysokość dopłat (nawet hipotetyczna) nie jest znana, w zasadzie ma być przyjęty stan obowiązujący w 2013 roku jako koperta finansowa dla danego państwa obowiązująca na kolejne lata.