PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Uważaj, od kogo kupujesz nasiona

Uważaj, od kogo kupujesz nasiona

Kilka procent rolników nabywających materiał siewny nie uzyska dopłat z ARR, gdyż sprzedawcy nie uzyskali niezbędnego wpisu do ewidencji.



Poseł Zbigniew Dolata podczas obrad sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi zwrócił uwagę na problem dotyczący sprzedaży materiału siewnego z dopłatą. - Zgłaszają się do mnie rolnicy, którzy zakupili materiał siewny w różnych sklepach, np. Samopomocy Chłopskiej, w których kupowali materiał siewny od zawsze – powiedział poseł. - Teraz okazuje się, że nie otrzymają dopłaty, ponieważ podmioty, które ten materiał siewny sprzedawały, nie dopełniły obowiązku wpisu do ewidencji. Wcześniej był wpis do rejestru. Rzecz jest, według mnie, niepodlegająca dyskusji, że powinny zostać ukarane wszystkie podmioty, które nie dopełniły tego obowiązku. One są karane. Nawet wielu kierowników tych jednostek mówi – nie dopełniliśmy obowiązku, kara jest słuszna. Trudno jednak zaakceptować taką sytuację, że rolnik jest karany brakiem dopłaty, bo nawet mu do głowy nie przyszło, że ten sklep, gdzie zawsze kupował, ten punkt, gdzie on zawsze kupował materiał siewny, mógł stracić te uprawnienia, które wcześniej posiadał. Proszę, żeby jednak wyjść naprzeciw postulatom rolników i nie karać ich za czyny, których nie popełnili. Bardzo proszę o odpowiedź, jak ministerstwo chciałoby ten problem rozwiązać.

Poseł Zbigniew Babalski dodał, że sprawa w regionie warmińsko-mazurskim „zaczyna być dość powszechna”. - Może coś się uda jeszcze z tym zrobić? – pytał przedstawiciela ministerstwa. - Powtarzam, w regionie warmińsko-mazurskim zaczyna być to coraz bardziej powszechne, ponieważ jak ktoś kupił materiał siewny na oziminę i od razu kupił na jare, to dopiero teraz sprawa zaczyna wychodzić na światło dzienne.

Główny inspektor ochrony roślin i nasiennictwa Tadeusz Kłos potwierdził istnienie problemu.

- Rzeczywiście jest to problem, z tym że dotyczy on kilku procent nabywających materiał siewny. Tak jak pan poseł Babalski mówił, przedsiębiorcy mieli pół roku na zgłoszenie ewidencji prowadzenia obrotu w Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Niektórzy tego obowiązku nie dopełnili i ponoszą określone konsekwencje wynikające z prowadzenia obrotu bez wpisu do ewidencji. Te konsekwencje to są kary pieniężne nakładane przez PIORiN. Ale rzeczywiście, w tych przypadkach, gdy rolnik nabył w takiej firmie materiał siewny, nie może uzyskać dopłaty z Agencji Rynku Rolnego. Chciałem podkreślić, że prowadziliśmy jako urząd, jako PIORiN, szeroką akcję informacyjną o potrzebie przeniesienia swojej działalności z rejestru do ewidencji. We wszystkich województwach taka akcja informacyjna była prowadzona. Niestety, część przedsiębiorców prowadzących obrót materiałem siewnym nie przeniosła tej działalności. Wiem, że niektóre firmy nasienne, które prowadziły obrót, same z własnej inicjatywy wypłacają należność, którą rolnik powinien otrzymać z ARR. Taka sytuacja ma miejsce.

Wiceminister rolnictwa Tadeusz Nalewajk zapowiedział zainteresowanie się problemem przez ministerstwo:

- Jeżeli jako przedsiębiorca nie spełniłem obowiązku, nie przeniosłem działalności do ewidencji, to przede wszystkim jako przedsiębiorca oszukuję rolnika, bo sprzedając mu materiał siewny wiem, że nie jestem zarejestrowany w Agencji i nie będzie dopłaty. To trzeba rozpoznać i jeżeli to jest szerszy problem, jakoś ten temat rozwikłać. Nie wiem, ilu osób to dotyczy. Musimy zidentyfikować ten problem, ilu przedsiębiorstw to dotyczy i jakiej liczby rolników, bo dzisiaj mi trudno powiedzieć.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • Rolnik z POlski 2014-05-17 08:38:39
    robią te nowe regulacje właśnie po to żeby rolników oszukać i nie wypłacać nam pieniędzy. Ot i wszystko nt temat. Było dobrze to trzeba było spiep....ć!
  • franek 2014-05-17 08:01:31
    s ty kobiety pod mur, wszystkich byś rozstrzelał ? Może strzel sobie w łeb . będzie oszczędność na amunicji i twoje problemy rozwiązane
  • s 2014-05-16 19:18:33
    Dostałem odmowe na częsc zboza gdyz ta firma nie miała aktualizacjii ,a z innej firmy wniosek pozytywny, ja bym wszystkich po kolei rozstrzelał , tam siedza sami nepotyczni kolesie i jedynym wyjsciem jest jakas rewolucja bo wybory nic nie zmienia
  • Baanzi 2014-05-16 16:49:19
    Dostał ktoś odmowę przyznania dopłat?? Właśnie dostałem pismo o odmowie za oziminy kupione we wrześniu. Dodam, że rok wcześniej kupowałem u tego samego podmiotu i zwrot dostałem. Nie wiem na kogo się wk@rwiać, na rząd który co chwilę zmienia przepisy, na firmę że nie dopełniła formalność czy na ARR.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.172.180
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!