- Jest konsensus, że znaczna część środków z polityki spójności przejmie realizację zadań z rozwoju obszarów wiejskich, na które zabraknie środków przy tym zmniejszonym budżecie  – mówił dziś w sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi minister rolnictwa Stanisław Kalemba. – To są miliardy euro. Ile - to dyskutujemy.

Prace są zaawansowane, jak zapewnił.

Z II do I filara WPR można przesunąć do 25 proc. I też mamy drugi mechanizm, czyli płatności uzupełniające z budżetów krajowych. – Polska będzie mogła korzystać z tych mechanizmów. To pozwala znacznie zwiększyć możliwość dopłat bezpośrednich, początkowo szacowanych nawet tylko na 215 euro.

-  Mamy ustalenia na poziomie rządu, z ministrem finansów, że i w tym okresie przejściowym 2014 będziemy  wypłacali ok. 240 euro do 1 ha – mówił minister Kalemba. - Czyli przed szczytem płatność do ha miała wynosić ok. 80 proc. średniej unijnej, a my w wyniku tych ustaleń, które zapadły w ramach kompromisu, będziemy mogli osiągnąć nawet 94-95 proc. średniej płatności unijnej.

Wprawdzie II filar WPR jest zmniejszony, ale i tak mamy największy budżet ze wszystkich państw UE.

Zdecydowana większość rozstrzygnięć dotyczących WPR jest obecnie korzystniejsza dla polskich rolników: dotyczy to złagodzenia wymogów zazielenienia, gospodarstwa do 1250 euro będą zwolnione z kontroli wzajemnej zgodności i zazielenienia, gospodarstwa do 2 tys. euro będą wyłączone z redukcji dopłat, utrzymano SAPS do 2020 r.

Nie osiągnęliśmy pełnej konwergencji jeśli chodzi o dopłaty bezpośrednie, natomiast są lepsze warunki konkurencji – podkreślił minister Stanisław Kalemba.