Ta przewidziana w projekcie, rekordowa ilość stanowi ponad połowę całkowitego wsparcia (459 100 ton). Wynika ona, według źródeł unijnych, z wysokiego wskaźnika eksportu polskich jabłek i gruszek do Rosji w ciągu trzech lat przed wejściem w życie embarga oraz równie wysokiego w skali całej UE stopnia wykorzystania wcześniejszego unijnego wsparcia.

Decyzja KE, która przygotowywana jest w trybie pilnym, ma wejść w życie 1 sierpnia, by zastąpić obecnie obowiązujące przepisy. Jest ona odpowiedzią na decyzję Moskwy z 24 czerwca br. o przedłużeniu do sierpnia 2016 r. restrykcji importowych dotyczących głównie produktów rolnych i spożywczych z UE. Według źródeł w KE dyskusje nad ostatecznym projektem decyzji wciąż trwają.

Oprócz jabłek i gruszek, polscy producenci  będą mogli wycofać z rynku za odszkodowaniem 1 750 ton śliwek i winogron, 31 500 ton pomidorów, marchwi, słodkiej papryki, ogórków i korniszonów oraz 1 900 ton brzoskwiń.

Ze specjalnego wsparcia, oprócz Polski, będzie mogło skorzystać 15 innych krajów, które także ponoszą straty w związku z przedłużającym się rosyjskim embargiem. Na liście tej znajduje się między innymi Belgia, Niemcy, Francja, Włochy, Litwa, Łotwa i Holandia. Pozostałe kraje UE będą mogły wycofać z rynku za odszkodowaniem maksymalnie 3 000 ton objętych pomocą produktów rolnych (w sumie 21 produktów).

Chociaż zdaniem komisarza do spraw rolnictwa Phila Hogana aktualna sytuacja na unijnym rynku owoców i warzyw jest "normalna", to KE zdecydowała się przedłużyć specjalną pomoc dla tego sektora, by "zapobiec ewentualnym trudnościom", szczególnie w przypadku szybko psujących się owoców miękkich.

Składając sprawozdanie z sytuacji na unijnym rynku rolnym podczas ostatniej Rady ds. rolnych 13 lipca w Brukseli, Hogan poinformował, że od sierpnia 2014 r., kiedy Rosja wprowadziła embargo na towary rolne z UE, unijny eksport owoców i warzyw na ten rynek spadł o 4 proc. pod względem tonażu oraz o 15 proc. pod względem wartości.

Przed wprowadzeniem embarga UE eksportowała do Rosji ponad 700 000 ton jabłek, co stanowiło ponad 50 proc. całego unijnego eksportu tych owoców oraz 13 proc. całej produkcji w UE.

Jednak mimo ograniczeń eksportowych do Rosji, według danych KE, unijny rynek rolny zanotował 5 proc. wzrost eksportu w okresie od sierpnia 2014 r. do kwietnia 2015 r.

"Warto zauważyć, że unijny rynek rolny ogólnie dobrze poradził sobie z trudnościami po wprowadzeniu rosyjskiego embarga" - podsumował Hogan, podkreślając dużą wagę specjalnej pomocy unijnej jako czynnika stabilizującego.

Według danych Komisji w ciągu roku, od sierpnia 2014 r. do dziś, UE wydała 220 milionów euro na stabilizację rynków rolnych w krajach najbardziej dotkniętych embargiem. Największą część tego wsparcia stanowiła pomoc dla sektora owoców i warzyw (150 milionów euro), następnie dla sektora mlecznego (w sumie 53 miliony euro), oraz sektora produkcji wieprzowiny (17 milionów euro).