W taki sposób chcieliśmy pokazać naszą bezradność w walce z wielką urzędniczą machiną, jaką jest Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – powiedział Piotr Warzecha z gospodarstwa rybackiego Wilcza Wola.

Rybacy odsłonili transparenty z hasłami: „zerwane umowy wodno – środowiskowe z rybakami – podstęp Administracji” oraz „Panie ministrze Sawicki – nie musimy iść do sądu”.

Po kilkunastu minutach gorącej wymiany zdań pomiędzy rybakami a ministrem rolnictwa ochrona Międzynarodowych Targów Poznańskich poprosiła rybaków o opuszczenie sali. Rybacy spokojnie wyszli.

Warzecha, który hoduje karpie na 120 hektarach stawów domaga się sprawiedliwości, bo w jego opinii Agencja złamała prawo zrywając z nim umowę wodno – środowiskową.

W umowach z Agencją rybacy zobowiązali się do realizacji programu wodno – środowiskowego, zmieniając swoje hodowle na tradycyjne i ekologiczne. Za poczynione inwestycje i zmianę podejścia do hodowli, ARiMR zobowiązała się do wypłaty dotacji i rekompensat rybakom.

Pretekstem do zerwania umów, było niezłożenie przez rybaków sprawozdań rocznych do 21 stycznia 2010 r. – mówi Warzecha.

Było to jednak nie możliwe, bo Agencja mimo obowiązku ustawowego, nie zamieściła na swojej stronie internetowej na czas wzoru dokumentu – sprawozdania – dodaje rybak.

Co więcej – mówi Warzecha – stosowny wzór „zawisł” dopiero 23 lutego 2010 r., miesiąc po dacie, do której hodowcy mieli jakoby złożyć ten dokument.

Zdaniem rybaków Agencja działając na ich szkodę odwlekała wypłatę rekompensat.

A to rozporządzenie, a to inny powód podawali urzędnicy – powiedział rybak. Nie raz nam mówili, żebyśmy spokojnie czekali na dokumenty, że zdążymy – dodał.

W takiej sytuacji jak Warzecha, jest 67 rybaków.

Roczne koszty dostosowania się do wymogów umowy wodno – środowiskowej szacuje na 250 tys. zł – ocenia rybak.

Rybacy są zdeterminowani dochodzić swoich praw przed sądem.

Prosimy ministra rolnictwa o interwencję – mówili rybacy w Poznaniu – jeszcze można to załatwić, nie chcemy iść do sądu. 

Jeżeli wina jest po stronie ARiMR, to dochodząc swoich praw przed sądem, rybacy wygrają – powiedział Marek Sawicki. Minister obiecał, że przeprowadzi kontrolę w ARiMR.

źródło: farmer.pl