W regionalnym oddziale Agencji Restrukturyzacji spory ruch. Trwa właśnie podpisywanie umów z rolnikami, do których uśmiechnął się los i zajęli wysokie miejsce na liście szczęśliwców, którzy dostana pieniądze na modernizację gospodarstw.

- Czuję satysfakcje i zadowolenie, bo to jest zwrot 60 proc. To jest dla gospodarstwa duże dofinansowanie – mówi Marek Maliszewski ze wsi Żochy. O dofinansowanie inwestycji w gospodarstwach rolnych wystąpiło13 i pół tys. rolników. Nie wszyscy jednak dostaną wsparcie. Na Mazowszu szczegółowo rozpatrywano zaledwie 500 wniosków.

Grażyna Wereszczyńska, ARiMR: - Numer 500 wyczerpywał nam w ponad 120 proc. kopertę regionalną, w związku z tym wysyłanie kolejnych wezwań do uzupełnienia było niezasadne. Podobna sytuacja jest w całym kraju. Przypomnijmy: do rozdysponowania jest ponad 200 mln zł. Rolnicy, których wnioski zostaną odrzucone z powodu braku środków, będą mogli ubiegać się o wsparcie z nowego programu na lata 2007-13. Nabór wniosków na modernizacje gospodarstw rolnych ma ruszyć pod koniec tego miesiąca, albo na początku przyszłego. Wszystko zależy od tego, kiedy Agencja Restrukturyzacji otrzyma akredytację. - Jeżeli będziemy tylko gotowi do przyjmowania wniosków, to będziemy te wnioski przyjmowali i oczywiście podamy tę informacje do publicznej wiadomości – dodaje Iwański.

Aby ubiegać się o dotacje trzeba jednak spełnić kilka warunków. Przede wszystkim gospodarstwo musi osiągać dochody powyżej tzw. 4 esu i spełniać wymogi ochrony środowiska. W nowym programie wprowadzono także tak zwane okresy karencji. Dwa lata na złożenie wniosku będą czekali ci rolnicy, którzy dostali już zwrot w wysokości powyżej 200 tys. zł. Rok krócej zaś, ci, którym wypłacono, co najmniej 100 tys.

Źródło: Dorota Florczyk/Agrobiznes