O tym, żeby przesiąść się ze starego zużytego sprzętu na nowy marzy każdy rolnik, nawet ten najmniejszy. Nowoczesne maszyny mają wiele zalet.

Przede wszystkim ułatwiają pracę, ale mają jedną podstawową wadę – zbyt wysoką cenę. Dlatego każdy kto tylko może stara się o dotacje. Paweł Felisiak z Wólki Załęskiej dostał już zwrot ponad połowy kosztów poniesionych na kupno tego ciągnika.

Paweł Felisiak z Wólki Załęskiej: przyjęcie tych wniosków było makabryczne za duże były kolejki i za krótki okres czasu na przygotowanie tych wniosków ale ogólnie jestem zadowolony, że później poszło tak sprawnie. I zwrot pieniędzy tez przyszedł dość szybko.

To pierwsza pomoc o jaką udało się dostać z unijnej kasy. Rolnik zapewnia jednak że nie ostatnia.

Paweł Felisiak z Wólki Załęskiej: już zaczynam zbierać dokumenty i będziemy składać.

Z programu na lata 2007-13 każdy rolnik może dostać na modernizację gospodarstwa maksymalnie 300 tysięcy złotych. Wielu nie wykorzystało jeszcze tego limitu. W tym roku pieniędzy wystarczy dla 20 tysięcy rolników.

Największe szanse na dofinansowanie będą mieli ci, do których uśmiechnie się los podczas ustalania kolejności rozpatrywania wniosków i złożą najlepiej przygotowane dokumenty.

Zofia Szalczyk, wiceprezes ARiMR: bardzo prosimy o wypełnienie wniosku zgodnie we wszystkich wymaganych polach.

Nie wolno też zapominać o przygotowaniu wszystkich niezbędnych załączników. Jest na to jeszcze czas bo nabór wniosków na modernizację gospodarstw rolnych będzie trwał od 21 do 28 kwietnia

Źródło: Agrobiznes/Dorota Florczyk